reklama

„Nie dam rady dojeżdżać na chemię”. Onkologia w Krotoszynie będzie zawieszona. Pacjenci w strachu

Opublikowano:
Autor:

„Nie dam rady dojeżdżać na chemię”. Onkologia w Krotoszynie będzie zawieszona. Pacjenci w strachu - Zdjęcie główne
Opis: „Nie dam rady dojeżdżać na chemię”. Onkologia w Krotoszynie będzie zawieszona. Pacjenci w strachu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo nie jest zwykła decyzja administracyjna. To moment, w którym dla wielu osób grunt usuwa się spod nóg. Oddział Onkologii Klinicznej w krotoszyńskim szpitalu ma zostać zawieszony. A razem z nim znika coś więcej niż tylko miejsce leczenia – znika poczucie bezpieczeństwa.
reklama

W ostatnich dniach napięcie rosło z godziny na godzinę. Pytania, niepokój, niedopowiedzenia. Teraz wszystko stało się jasne.

 

Trudna decyzja, jeszcze trudniejsze konsekwencje

Rada Społeczna szpitala pozytywnie zaopiniowała wniosek dyrekcji o zawieszeniu oddziału. Jak przyznaje starosta Paweł Radojewski, nie było innego wyjścia.

To nie była dla nas łatwa decyzja, ale nie mieliśmy wyjścia – mówi wprost.

W tle tych słów jest coś więcej niż liczby. Jest świadomość, że stawką jest przyszłość całego szpitala.

Zawieszenie ma potrwać dwa miesiące i – jeśli nic się nie zmieni – zacznie się 1 maja. Ten czas ma przynieść odpowiedź na najważniejsze pytanie: czy oddział jeszcze wróci, czy to początek jego końca.

reklama

 

„Nie jestem w stanie tego zrobić sama”

Dla pacjentów to nie jest decyzja „na chwilę”. To realny problem, który zaczyna się już teraz.

Co tydzień biorę chemię. Nie jestem w stanie sama dojechać do Pleszewa czy Kalisza. To nierealne, bo wiadomo jak organizm reaguje po chemii. W domu mam dwójkę małych dzieci, potrzebowałabym kierowcę, który co tydzień woziłby mnie tyle kilometrów. Fizycznie nie jestem w stanie tego zrobić sama – mówi jedna z pacjentek.

To nie są pojedyncze przypadki. To codzienność osób, które już walczą z chorobą, a teraz będą musiały zmierzyć się z kolejną przeszkodą – logistyką leczenia.

Na oddziale przebywa obecnie 12 pacjentów. Władze zapewniają, że wszyscy zostaną przekazani do innych placówek. Ale za tą decyzją kryją się dziesiątki pytań, na które dziś nie ma jeszcze jasnych odpowiedzi.

reklama

 

„Zabierają nam nadzieję”

Jeszcze niedawno w szpitalu pojawił się symbol, który miał dawać siłę. „Dzwon Życia” – znak zakończenia leczenia, powrotu do normalności, wygranej walki.

W zeszłym roku uruchomili „Dzwon Życia”. Nadzieja dla pacjentów. Dziś nam tę nadzieję zabierają. Onkologia tutaj na miejscu to dla nas było zbawienie. Nie wiem, co teraz będzie – mówi jeden z chorych.

 

W tych słowach nie ma przesady. Jest strach. I poczucie, że coś ważnego właśnie się kończy.

Szpital walczy o przetrwanie

Decyzja o zawieszeniu oddziału to element większej walki – o utrzymanie całego szpitala. Problemy finansowe narastają, a możliwości powiatu się kończą.

reklama

Jeśli finansowanie się nie zmieni, będzie tylko gorzej – ostrzega starosta.

I jasno wskazuje, że bez trudnych decyzji zagrożone mogą być także inne oddziały.

Chirurgia, interna, SOR – to filary, bez których szpital nie może istnieć. I to właśnie ich utrzymanie staje się dziś priorytetem.

 

Dwa miesiące, które zdecydują o wszystkim

Najbliższe tygodnie będą kluczowe. W tym czasie mają zostać przeprowadzone analizy i wyliczenia, które pokażą, czy oddział ma jeszcze szansę na powrót.

Scenariusze są dwa. Powrót do działalności albo ostateczna likwidacja.

Na razie jednak pozostaje cisza. I pytanie, które coraz częściej pojawia się w rozmowach mieszkańców: czy „Dzwon Życia” jeszcze kiedyś zabrzmi w Krotoszynie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo