reklama

Kto usunie toksyczne odpady z Rozdrażewa? Wykonawca wyłoniony

Opublikowano:
Autor:

Kto usunie toksyczne odpady z Rozdrażewa? Wykonawca wyłoniony - Zdjęcie główne
Autor: Bartosz Grześkowiak | Opis: Wójt gminy, Mariusz Dymarski, oficjalnie ogłosił wybór najkorzystniejszej oferty w przetargu na usunięcie i zagospodarowanie nielegalnych odpadów przy ul. Koźmińskiej. Wszystko wskazuje na to, że uciążliwe chemikalia wkrótce znikną z krajobrazu miejscowości.
Zobacz
galerię
13
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo przełomowy moment w wieloletniej batalii o bezpieczeństwo mieszkańców Rozdrażewa. Wójt gminy, Mariusz Dymarski, oficjalnie ogłosił wybór najkorzystniejszej oferty w przetargu na usunięcie i zagospodarowanie nielegalnych odpadów przy ul. Koźmińskiej. Wszystko wskazuje na to, że uciążliwe chemikalia wkrótce znikną z krajobrazu miejscowości.
reklama
reklama

Do przetargu stanęły dwa podmioty, a obie złożone oferty mieściły się w budżecie zabezpieczonym przez gminę dzięki rządowemu dofinansowaniu. Za najkorzystniejszą uznano ofertę konsorcjum czterech firm, którego liderem jest Hydrogeotechnika Sp. z o.o. z Kielc (w składzie także: PROMAROL-PLUS ze Sławy, Eneris Proeco z Bydgoszczy oraz Econ Trader z Wojkowic).

Zwycięzca zaoferował wykonanie zadania za łączną kwotę 5 224 500 zł brutto i uzyskał maksymalną liczbę 100 punktów w ocenie kryteriów. Drugi oferent, firma RAF-EKOLOGIA Sp. z o.o. z Jedlicza, uzyskał 97,72 pkt. Podpisanie umowy z wyłonionym wykonawcą ma nastąpić w najbliższych dniach.

Gigantyczne zadanie: 750 ton chemikaliów

reklama

Wykonawca stoi przed ogromnym wyzwaniem. Na prywatnej posesji przy ul. Koźmińskiej 13 znajduje się około 750 ton niebezpiecznych substancji. Zabezpieczono tam ponad 800 pojemników - od małych kanistrów po ogromne paletopojemniki typu „mauzer”.

Badania wykazały, że wewnątrz znajdują się m.in. odpady łatwopalne, toksyczne i kancerogenne, w tym zużyte oleje silnikowe, kwas solny oraz węglowodory alifatyczne. Składowisko od lat stanowiło potencjalne zagrożenie dla zdrowia ludzi oraz jakości wód gruntowych i gleby.

Długa droga do rozwiązania problemu

Sprawa nielegalnego składowiska ciągnie się od września 2018 roku, kiedy to mieszkańcy zaalarmowali służby o podejrzanych pojemnikach na terenie dawnej lakierni. Choć sprawca procederu, Andrzej J., został prawomocnie skazany na dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności, obowiązek uprzątnięcia terenu spadł ostatecznie na gminę. 

reklama

Niestety, w polskim systemie prawnym, w sytuacji, w której posiadacz odpadów składowanych w sposób nielegalny nie wywiązuje się z obowiązku ich zagospodarowania, na gminy zrzucono faktyczną odpowiedzialność za ich usunięcie - tłumaczył w rozmowie z „Gazetą Krotoszyńską” wójt Rozdrażewa Mariusz Dymarski.

Przełom nastąpił w marcu 2026 roku, gdy gmina pozyskała dotację z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 5,8 mln zł. Bez tych środków samorząd nie byłby w stanie samodzielnie sfinansować tak kosztownej operacji. Czy będzie starał się o odzyskanie środków od skazanego?

Gmina, od momentu wykrycia nielegalnie składowanych odpadów na prywatnej posesji w Rozdrażewie, podejmowała inicjatywę w celu zarówno ustalenia osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy, jak i zabezpieczenia i monitorowania terenu w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców do momentu usunięcia odpadów. Z taką samą determinacją staraliśmy się pozyskać środki na utylizację odpadów, co zakończyło się sukcesem w 2026 r. Z pewnością, po usunięciu odpadów, będą podejmowane próby odzyskania co najmniej części wydatkowanych na ten cel środków publicznych, czy to bezpośrednio od skazanego prawomocnym wyrokiem sprawcy, czy przez egzekucję skierowaną do nieruchomości - poinformował nas Mariusz Dymarski.

reklama

Mieszkańcy oddychają z ulgą

Wiadomość o wyłonieniu wykonawcy została przyjęta z radością przez lokalną społeczność. Składowisko znajduje się w ruchliwej części wsi, w sąsiedztwie banku i marketu. 

Czekaliśmy na ten moment. Na samym początku, jak to wyszło, strasznie śmierdziało. Martwiłam się o mojego małego syna. Teraz wszystko jest zabezpieczone i doglądane i tego problemu już nie ma, ale zdarzają się momenty, szczególnie jak przyjdą ciepłe dni, kiedy czuć. Obawa z tyłu głowy jednak jest - mówi mieszkanka sąsiedniej posesji. 

Sołtys Rozdrażewa, Roman Poczta, podkreśla, że najważniejszym aspektem jest wyeliminowanie ryzyka skażenia środowiska. 

To powinno być zrobione już dawno, ale wiadomo, że wiąże się z dużymi kosztami, zbyt dużymi na budżet naszej gminy. Nie otrzymywałem zgłoszeń od mieszkańców, żeby były jakieś uciążliwości w ostatnim czasie. Najgorsze było to, że w każdej chwili te zanieczyszczenia mogłyby skazić grunt i źródła wody - zaznacza Roman Poczta. 

SONDA

60 mln zł kredytu na drogi w gminie Krotoszyn. Dobra decyzja?

Zagłosowało 125 osób
Zagłosuj
Głosy można oddawać od 08.05.2026 od godz 11:58
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo