Reklama

Kobylin. Pogorzelec dziękuje za pomoc. Wzruszający list

Opublikowano: 21 lutego 2021 07:49
Autor: Marta Popławska | Zdjęcie: Wiesław Kupczyk

Pożar domu przy ulicy Umińskiego w Kobylinie | foto Wiesław Kupczyk

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Pan Adam z Kobylina w pożarze domu stracił niemal wszystko. W czasie tej tragedii mógł jednak liczyć na pomoc – zarówno sąsiadów i znajomych, jak i obcych ludzi. Z całego serca im za to dziękuje.

Reklama

Do pożaru domu przy ulicy Umińskiego w Kobylinie doszło w sobotę, 30 stycznia. 

Do zdarzenia w Kobylinie Dyżurny Operacyjny Powiatu zadysponował zastępy z jednostek OSP Kobylin, OSP Zalesie Wielkie, OSP Smolice, OSP Zduny oraz przedysponował jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie, który wcześniej prowadził działania ratownicze w Konarzewie – informował wówczas Tomasz Patryas, oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie. 

Gdy strażacy dojechali na ulicę Umińskiego w Kobylinie zauważyli, że płonie mieszkanie zlokalizowane na piętrze jednego z budynków. Właściciel mieszkania – pan Adam – stał przed domem w spalonym ubraniu. Na jego ciele widoczne były oparzenia. 

Po przybyciu na miejsce zastępów pożarniczych Kierujący Działaniem Ratowniczym podczas rozpoznania ustalił, że pali się mieszkanie na parterze, płomienie wydostają się przez okna, właściciel mieszkania znajduje się na zewnątrz, ma na sobie spaloną odzież, pomimo widocznych oparzeń kończyn dolnych mężczyzna nie uskarża się na żadne dolegliwości – obrazował Tomasz Patryas. 

Strażacy ugasili szalejące w budynku płomienie, a po ich stłumieniu oddymili i przewietrzyli pomieszczenia. 

Tlące się wyposażenie kuchni oraz pokoju wyniesiono na zewnątrz i dogaszano wodą. Po usunięciu z mieszkania nadpalonego wyposażenia ratownicy przy pomocy urządzeń pomiarowych (kamera termowizyjna i detektor wielogazowy) sprawdzili mieszkanie objęte pożarem oraz mieszkanie przylegające - urządzenia nie wskazały zagrożeń – mówił po zakończeniu akcji gaśniczej Tomasz Patryas. 

 

KOBYLIN. POMOC PO POŻARZE

Dom pana Adama z Kobylina bardzo ucierpiał i praktycznie nie nadawał się do zamieszkania. Z pomocą ruszyli sąsiedzi, którzy zadbali o to, by pan Adam miał ubranie i ciepły posiłek. 

Pracownicy opieki społecznej w Kobylinie wspólnie z burmistrzem Tomaszem Lesińskim zaproponowali panu Adamowi lokal zastępczy. On jednak nie chciał się wyprowadzać. Dlatego też władze Kobylina zadbały o to, by pogorzelec mógł zostać w mieszkaniu – pomogły w remoncie i wyposażeniu lokum. 

Pan Adam z Kobylina, który w pożarze stracił niemal wszystko napisał wzruszający list, który wysłał m.in. do burmistrza Kobylina. Dziękuje w nim za ocalenie życia, ratunek i pomoc po pożarze. 

Treść listu publikujemy poniżej:

 

 

Tragedia i Furia

Pożar Mojego Domu

Chciałbym podziękować wszystkim jednostkom Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, Policji, Pogotowiu Ratunkowemu oraz wszystkim służbom ratowniczym, które ratowały mnie i mój dom podczas pożaru.

Dziękuję Panu Burmistrzowi Tomaszowi Lesińskiemu oraz Kobylińskiej Opiece Społecznej za przetrwanie trudnego zimowego czasu.

Ciepły posiłek i rzeczy które dostałem od wspaniałych moich sąsiadów, na których zawsze mogę liczyć, dziękuję.

Za pomoc dziękuję również mojej rodzinie, która zapewniła mi dach nad głową w tych trudnych chwilach.

Janusz Robakowski to mój kolega, który mnie wspierał w te zimowe mroźne wieczory i noce, dziękuję ci Janusz.

Dziękuję społeczności Kobylińskiej jak i ludziom dobrej woli, którzy mi pomagają dostarczają posiłki i odzież, która całkowicie uległa spaleniu 

Adam Błażejewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 dni temu | ocena +3 / -1

    dawny kolega

    ciekawe kto mu to napisał ,bo z tego co pamiętam to raczej nie podejrzewam go o napisanie takich podziękowań.Swoją drogą wcale mi gościa nie żal przechlał wszystko i co tu się nad nim litować,każdy jest kowalem swojego losu .

    • 7 dni temu | ocena +4 / -3

      ks

      nie oceniaj nigdy nie wiesz co cie w zyciu spotka i czy bedziesz miał na kogos liczyc zdrowia Ci zycze i szczescia