Alarm za alarmem. W ciągu niespełna dwóch godzin strażacy z powiatu krotoszyńskiego byli wzywani do trzech różnych zdarzeń. Najpierw pożar sadzy w kominie, chwilę później groźne zadymienie z obecnością tlenku węgla, a następnie pożar urządzenia rolniczego. Interwencje prowadzono w Sulmierzycach, Koźminie Wielkopolskim i (...)