Po przyjęciu zgłoszenia przez Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Po zabezpieczeniu terenu działań strażacy przystąpili do szczegółowego rozpoznania sytuacji.
Sprawdzono całą klatkę schodową
Podczas działań ustalono, że w jednym z mieszkań uruchomiła się czujka tlenku węgla. Strażacy sprawdzili wszystkie lokale znajdujące się w klatce schodowej przy użyciu specjalistycznych urządzeń pomiarowych. Pomiary nie wykazały obecności tlenku węgla ani innego zagrożenia dla mieszkańców.
Następnie dokładnie skontrolowano samo urządzenie, które wywołało alarm. Kierujący Działaniem Ratowniczym ustalił, że przyczyną zgłoszenia była awaria czujki.
Kierujący Działaniem Ratowniczym ustalił, że doszło do awarii urządzenia. Dwa niezależne urządzenia pomiarowe JOP nie wykazały zagrożenia w zamieszkałym obiekcie - wskazuje Bartosz Górka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Takich interwencji jest coraz więcej
Jak informuje Państwowa Straż Pożarna w Krotoszynie, tylko w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy strażacy z powiatu krotoszyńskiego interweniowali przy zdarzeniach związanych z czujkami dymu i tlenku węgla aż 32 razy. W wielu przypadkach alarmy okazywały się fałszywe lub wynikały z nieprawidłowego działania urządzeń.
Czujka to nie wszystko – liczy się konserwacja
Zakup i montaż czujnika dymu lub tlenku węgla to ważny krok w stronę bezpieczeństwa, ale to dopiero początek. Bez regularnej konserwacji urządzenie może nie zadziałać w momencie realnego zagrożenia.
Kupiłeś czujnik dymu lub tlenku węgla (czadu), zamontowałeś go zgodnie z instrukcją i czujesz, że misja „bezpieczeństwo” została zakończona? Nic bardziej mylnego. Samo posiadanie urządzenia to tylko połowa sukcesu. Bez regularnego serwisu Twoja czujka może stać się jedynie plastikową ozdobą, która nie zareaguje w krytycznym momencie - podkreśla Bartosz Górka.
Strażacy przypominają o podstawowych zasadach użytkowania czujek:
- testowanie urządzenia przynajmniej raz w miesiącu
- czyszczenie czujki co kilka miesięcy
- wymianę baterii co najmniej raz w roku
- regularne zapoznawanie się z sygnałami dźwiękowymi, jakie wysyła urządzenie
Montaż czujki to wyraz troski o domowników, jednak dopiero systematyczna dbałość o jej sprawność zapewnia realną ochronę i spokój.
Bezpieczeństwo warte kilku minut
Regularna kontrola i konserwacja czujników dymu oraz tlenku węgla zajmuje niewiele czasu, a może mieć kluczowe znaczenie w sytuacji zagrożenia życia. Strażacy apelują, by nie traktować czujek jak jednorazowego zakupu, lecz jak urządzenia wymagające stałej uwagi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.