Astra Krotoszyn - Nielba Wągrowiec 4:2
Bardzo udany powrót do rozgrywek MetaLaser IV Ligi zanotowali piłkarze Astry Krotoszyn. Podopieczni Leszka Krutina pokonali w pierwszej kolejce na własnym boisku Nielbę Wągrowiec 4:2.
Gospodarze od samego początku dość mocno naciskali i efektem tego była bramka już w dziewiątej minucie gry. Wówczas akcję lewą stroną wykończył Filip Brink, choć chwilę wcześniej faulowany był jeden z graczy Astry. Sędzia jednak puścił grę z duchem fair play i uznał gola, a na stadionie w Krotoszynie wybuchła ogromna radość. Z kolei Filip Brink na stałe zapisał się w historii Astry, bowiem jako pierwszy po osiemnastu latach zdobył gola w IV lidze. Zespół z Krotoszyna mógł szybko podwyższyć swoje prowadzenie, ale stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Adam Staszewski. Wydawało się, że do przerwy Astra będzie prowadzić, ale w 43. minucie gry Nielba wyrównała. Wówczas indywidualną akcję po prawej stronie wykończył Kacper Skarbiński, który mocnym strzałem pokonał Patryka Wojtkowiaka. Najważniejsze dla graczy Nielby było jednak uczczenie pamięci 13-letniego Oskara, który był kibicem klubu z Wągrowca, ale zmarł próbując ratować swojego rówieśnika, kiedy ten się topił.
W drugiej połowie Astra ponownie dość szybko wróciła na prowadzenie. W 50. minucie Krotoszynianie mieli rzut rożny. Po dośrodkowaniu z niego główkował Jakub Nowak, ale jego strzał wybili z linii gracze Nielby. W polu karnym zrobiło się jeszcze zamieszanie, w którym najlepiej odnalazł się Adam Staszewski, który z bliskiej odległości pokonał Patryka Łagodzińskiego. Goście jednak odpowiedzieli już po pięciu minutach i ponownie wyrównali. Tym razem na listę strzelców wpisała się legenda Nielby - Rafał Leśniewski, który po dośrodkowaniu Mateusza Szczepaniaka strzelił szczupakiem nie do obrony. Astra jednak postawiła sobie za cel, żeby wygrać niedzielne spotkanie i swego dopięła. Gospodarze wrócili na prowadzenie w 66. minucie gry. Wówczas Mikołaj Marciniak świetnie wypuścił w tzw. uliczkę Jakuba Golińskiego i wracający do Astry wychowanek umieścił piłkę w siatce płaskim strzałem przy bliższym słupku. Wynik spotkania dziesięć minut później ustalił Jakub Nowak, dla którego było to pierwsze trafienie w nowych barwach. Były zawodnik LZS-u Cielcza fantastycznie wykończył akcję rozegraną przez Filipa Brinka i Jakuba Golińskiego, pakując piłkę do siatki z najbliższej odległości i ustalając wynik meczu na 4:2.
Kolejne spotkanie Astra rozegra na wyjeździe. Jej rywalem będzie Polonia 1912 Leszno. To spotkanie zaplanowano na sobotę, 15 sierpnia na godzinę 16:00.
Astra Krotoszyn - Nielba Wągrowiec 4:2 (1:1)
Bramki:
9' 1:0 Filip Brink
43' 1:1 Kacper Skarbiński
50' 2:1 Adam Staszewski
55' 2:2 Rafał Leśniewski
66' 3:2 Jakub Goliński
76' 4:2 Jakub Nowak
Astra: Patryk Wojtkowiak - Łukasz Konopka (Ż), Szczepan Mazurek, Marek Motylewski (56' - Oskar Rebelka) - Łukasz Kopa (Ż) (62' - Jakub Goliński), Remigiusz Góralski, Kacper Pinkowski (Ż) (84' - Filip Pinkowski), Filip Brink - Mikołaj Marciniak (75' - Mikołaj Borowczyk) - Adam Staszewski (75' - Kacper Maciejewski), Jakub Nowak (84' - Kamil Łagoda)
Trener: Leszek Krutin
Zawisza Dolsk - Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 0:4
Pomimo zmiany grupy w RedBox Klasie Okręgowej Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski zaczął sezon wręcz perfekcyjnie. Podopieczni Michała Mocka pewnie i bardzo wysoko pokonali Zawiszę Dolsk.
Biały Orzeł przeważał od pierwszego gwizdka sędziego i udokumentował to golem w trzynastej minucie spotkania. Piłkę do siatki wpakował wówczas Maciej Borowczyk. Gracze z Koźmina poszli za ciosem i wyprowadzili kolejny cios jeszcze przed przerwą. W 32. minucie gry Macieja Dobruckiego pokonał bowiem Dawid Forszpaniak i Biały Orzeł mógł cieszyć z dwubramkowej zaliczki do przerwy.
W drugiej połowie podopieczni Michała Mocka poszli za ciosem i jeszcze bardziej wypunktowali Zawiszę. Nie straszny był im nawet fakt, że na ławce zasiadło tylko czterech piłkarzy, z czego jeden, Oliwier Grzesiak musiał opuścić boisko już po ośmiu minutach, po tym jak wszedł na nie z ławki. Gracze z Koźmina parli jednak dalej do przodu i w 71. minucie ich prowadzenie podwyższył Artur Błażejczak. Wynik na 4:0 w samej końcówce ustalił z kolei Kacper Szmelter. Biały Orzeł tym samym potwierdził wysoką formę i dał do zrozumienia, że będzie jednym z faworytów do awansu do V ligi.
Pierwszy domowy mecz Biały Orzeł rozegra w następną niedzielę, 16 sierpnia. Na własnym boisku podejmie wówczas Rydzyniaka Rydzynę. Pierwszy gwizdek sędziego o godzinie 17:00.
Zawisza Dolsk - Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 0:4 (0:2)
Bramki:
13' 0:1 Maciej Borowczyk
32' 0:2 Dawid Forszpaniak
71' 0:3 Artur Błażejczak
89' 0:4 Kacper Szmelter
Biały Orzeł: Piotr Szatkowski - Hubert Roszczak (kapitan), Szymon Jankowski (55' - Oskar Maciejewski), Bartłomiej Szar, Wojciech Kiszenia - Jakub Kozłowski, Kacper Szmelter - Albert Czajka (55' - Artur Błażejczak), Dawid Forszpaniak, Maciej Borowczyk (62' - Oliwier Grzesiak, 70' - Kacper Kiszel) - Michał Wojciechowski
Trener: Michał Mocek
Błysk Daniszyn - Sokół Chwaliszew 4:0
Na drugiej rundzie zakończyła się przygoda Sokoła Chwaliszew ze strefowym Pucharem Polski. Podopieczni Dariusza Reyera wyraźnie przegrali z Błyskiem Daniszyn.
Nie wskazywała jednak na to pierwsza połowa, która zakończyła się bezbramkowym remisem i dawała nadzieję na to, że w drugiej części gry zespół z Chwaliszewa może uzyskać awans.
Tak się jednak nie stało, bowiem Błysk dość błyskawicznie załatwił sprawę. Na wypracowanie czterech goli gospodarze potrzebowali bowiem zaledwie piętnastu minut. Strzelanie w 49. minucie rozpoczął Kamil Kurzawski. Dziewięć minut później na 2:0 podwyższył Remigiusz Góralski. Po godzinie gry było już 3:0, a wynik spotkania w 64. minucie ustalił Michael Stiven Marquez Moreno.
Przegrana Sokoła oznacza, że chwilowo w stawce pucharowiczów nie ma żadnego zespołu z naszego terenu. Od kolejnej rundy do gry wchodzi jednak Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski. Sokół pierwszy mecz w A-Klasie rozegra przeciwko Piastowi Kobylin. Derby powiatu krotoszyńskiego zaplanowano na niedzielę, 16 sierpnia na godzinę 11:00.
Błysk Daniszyn - Sokół Chwaliszew 4:0 (0:0)
Bramki:
49' 1:0 Kamil Kurzawski
58' 2:0 Remigiusz Góralski
60' 3:0 Kamil Kurzawski
64' 4:0 Michael Stiven Marquez Moreno
Sokół: Łukasz Majewski (46' - Jarosław Reyer) - Mariusz Pyrzewski, Paweł Maryniak, Dariusz Brylewski - Jakub Majewski, Przemysław Skowroński (kapitan), Marcin Marcisz (Ż) (66' - Mateusz Maryniak), Gracjan Guzowski, Adam Kuciński (66' - Dariusz Reyer) - Wojciech Kalak, Dawid Marcisz (66' - Kacper Michalski (Ż))
Trener: Dariusz Reyer
Komentarze (0)