Na ringu spotkali się zawodnicy reprezentujący różne służby mundurowe. Wśród nich znaleźli się przedstawiciele Krotoszyna – Jacek Śronek z Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie oraz jego syn Filip, reprezentujący jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Dla obu zawodników był to nie tylko kolejny sprawdzian sportowych umiejętności. Możliwość wspólnego stanięcia na podium sprawiła, że tegoroczne mistrzostwa miały dla nich szczególny charakter.
Rywalizowali w kilku formułach
Podczas mistrzostw zawodnicy rywalizowali w różnych formułach kickboxingu – K-1, kick-light oraz point fighting. Jacek i Filip Śronkowie pokazali się z bardzo dobrej strony, zdobywając po jednym tytule mistrza Polski oraz po brązowym medalu.
Szczególnie wyjątkowy był moment, gdy ojciec i syn mogli jednocześnie stanąć na podium, reprezentując służby mundurowe.
Za sukcesem stoi wiele godzin treningów
Jacek i Filip na co dzień trenują w Ostrowie Wielkopolskim pod okiem Radosława Radomskiego. Swoje umiejętności rozwijają również w Klubie Sportowym Halla-San Krotoszyn, gdzie pracują z trenerem - Piotrem Tomczakiem.
Za medalami nie stoi przypadek. To efekt regularnych treningów, konsekwencji i wielu godzin spędzonych na przygotowaniach. W przypadku Jacka i Filipa sportowa pasja ma jeszcze jeden wyjątkowy wymiar – mogą rozwijać ją wspólnie.
Ojciec i syn rywalizują na zawodach, ale wcześniej wspólnie przygotowują się do kolejnych startów. Sport stał się więc nie tylko ich wspólnym zainteresowaniem, ale także sposobem na wzajemne motywowanie się i spędzanie czasu.
Filip z kolejnymi sukcesami
Dla Filipa Śronka 2026 rok jest szczególnie udany. Mimo młodego wieku zawodnik z powodzeniem rywalizuje już w kategorii seniorów, w której startują zawodnicy w wieku od 19 do 41 lat.
W marcu podczas Mistrzostw Polski Seniorów w formule full-contact zdobył brązowy medal. Wynik ten zaowocował powołaniem go do reprezentacji Polski seniorów w tej formule.
Filip ma również za sobą start w Mistrzostwach Polski Młodzieżowców w boksie olimpijskim. W tym roku zwyciężał także w pojedynkach podczas gal kickboxingu.
Kolejne starty pokazują, że młody zawodnik rozwija się w kilku dyscyplinach sportów walki i coraz częściej rywalizuje na poziomie seniorskim.
Sport to nie wszystko
Filip Śronek może zaliczyć 2026 rok do wyjątkowo udanych również poza sportową areną.
Po zdaniu matury dostał się na Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. Studia pozwolą mu rozwijać wiedzę związaną ze sportem i wychowaniem fizycznym, a jednocześnie kontynuować własną karierę zawodniczą.
Łódzkie mistrzostwa przyniosły więc kolejne ważne doświadczenie i medale, ale przede wszystkim pokazały, jak daleko można zajść dzięki konsekwentnej pracy.
Dwa pokolenia, wspólna pasja
Sukces Jacka i Filipa Śronków ma szczególny wymiar. Ojciec i syn nie tylko reprezentują służby mundurowe, ale również wspólnie trenują i rywalizują w sportach walki.
Dwa tytuły mistrzów Polski oraz dwa brązowe medale to dorobek, z którym wracają z Łodzi do Krotoszyna.
Ich historia pokazuje, że wspólna pasja może łączyć dwa pokolenia, a wzajemne wsparcie i systematyczna praca mogą przynieść efekty zarówno na treningach, jak i podczas najważniejszych zawodów.
Komentarze (0)