To historia pokazująca, że na realizację marzeń i odkrywanie nowych talentów nigdy nie jest za późno. Były komendant krotoszyńskiej policji po przejściu na emeryturę sięgnął po pędzel i rozpoczął artystyczną przygodę, która zaowocowała imponującą kolekcją obrazów.
Wernisaż wystawy Wojciecha Kasprowicza w Zdunach
W galerii na piętrze Starej Kaflarni w Zdunach odbył się wernisaż wystawy „Mój czas”. Jej bohaterem był Wojciech Kasprowicz – były komendant związany z krotoszyńską policją, który po zakończeniu służby poświęcił się malarstwu.
W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy, miłośnicy sztuki oraz przedstawiciele samorządu. Wśród gości była również Anna Pietrzak-Figlak, zastępca burmistrza Zdun.
Od policyjnego munduru do sztalugi
Choć dziś może pochwalić się bogatym dorobkiem artystycznym, Wojciech Kasprowicz nie miał wcześniej doświadczenia ze sztuką. Malować zaczął dopiero na emeryturze.
W ciągu kilku lat stworzył już ponad 180 obrazów. Jego twórczość obejmuje różnorodne tematy, dzięki czemu odwiedzający wystawę mogą zobaczyć zarówno portrety zwierząt, jak i pejzaże czy sielskie widoki inspirowane naturą i wiejskim krajobrazem.
Artysta szczególnie ceni malarstwo realistyczne. Inspiracji szuka między innymi w twórczości duńskiego pejzażysty Pedera Mørka Mønsteda, jednego z najbardziej cenionych przedstawicieli realizmu przełomu XIX i XX wieku.
Co można zobaczyć na wystawie „Mój czas”?
Na wystawie prezentowane są prace ukazujące różnorodność zainteresowań autora. Wśród obrazów znaleźć można pełne detali portrety zwierząt, malownicze krajobrazy oraz sceny inspirowane życiem na wsi.
Łączy je dbałość o szczegóły oraz realistyczne przedstawienie świata. To właśnie ten styl najbardziej odpowiada autorowi i jest znakiem rozpoznawczym jego twórczości.
Wystawę można oglądać do połowy lipca
Osoby, które nie mogły uczestniczyć w wernisażu, nadal mają okazję zobaczyć obrazy Wojciecha Kasprowicza.
Ekspozycja „Mój czas” jest dostępna w Starej Kaflarni w Zdunach do 17 lipca. To dobra okazja, by poznać twórczość artysty, który po zakończeniu zawodowej kariery odkrył w sobie talent i pasję do malarstwa.
Komentarze (0)