Choć tłusty czwartek trwa tylko jeden dzień, dla wielu osób kończy się wyraźnym „nadprogramowym” bilansem energetycznym.
Ile kalorii ma pączek? Zależy od nadzienia
Kaloryczność pączka nie jest stała i może się znacznie różnić w zależności od wielkości, sposobu przygotowania i dodatków.
Średnio:
- klasyczny pączek z marmoladą: około 300–350 kcal
- pączek z lukrem i skórką pomarańczową: około 350–380 kcal
- pączek z nadzieniem czekoladowym lub pistacjowym: nawet 400–450 kcal
Dla porównania — to mniej więcej tyle, ile pełnowartościowy obiad albo solidna kolacja.
Dwa, trzy, cztery… ile to już „za dużo”?
W tłusty czwartek rzadko kończy się na jednym pączku. Dwa pączki to często ponad 700 kcal, trzy — już ponad 1000 kcal. A to nadal tylko deser, a nie cały dzień jedzenia.
Organizm nie „psuje się” od jednego słodkiego dnia, ale tak duża dawka cukru i tłuszczu naraz może szybko dać o sobie znać:
- uczuciem ciężkości i sennością,
- nagłym skokiem, a potem spadkiem energii,
- problemami trawiennymi.
To efekt połączenia cukrów prostych z tłuszczem smażonym, które organizm trawi wolniej.
Czy da się „spalić” pączka? Teoretycznie tak
Jednego klasycznego pączka można porównać do:
- około 40–50 minut szybkiego spaceru,
- około 30 minut spokojnego biegu,
- około 45 minut jazdy na rowerze.
Problem polega na tym, że pączki zwykle pojawiają się w pakiecie, a nie pojedynczo.
Dlaczego w tłusty czwartek jemy więcej niż planujemy?
To nie tylko kwestia smaku. Tłusty czwartek działa psychologicznie:
- „to tylko raz w roku”,
- „wypada zjeść”,
- „skoro już jeden, to drugi też”.
Do tego dochodzi dostępność — pączki leżą na stole, w pracy, w sklepach, często za darmo. Decyzje podejmujemy automatycznie, bez większej refleksji.
Czy trzeba się martwić jednym dniem? Niekoniecznie
Jeden tłusty czwartek nie zrujnuje zdrowia ani sylwetki. Kluczowe jest to, co dzieje się przed i po nim. Jeśli słodki dzień nie zamienia się w słodki tydzień, organizm szybko wraca do równowagi.
Eksperci podkreślają, że większym problemem niż kalorie są wyrzuty sumienia. Zjedzony z przyjemnością pączek i normalny powrót do codziennych nawyków następnego dnia to najlepszy scenariusz.
Tłusty czwartek bez liczenia, ale ze świadomością
Pączki w tłusty czwartek nie są błędem dietetycznym, a elementem tradycji. Warto jednak wiedzieć, ile naprawdę „kosztują” kalorycznie, by podejmować świadome decyzje — nawet jeśli tych decyzji jest kilka… z lukrem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.