reklama

To maleństwo miało dużo szczęścia. Znaleziono je ciężko ranne przy lesie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To maleństwo miało dużo szczęścia. Znaleziono je ciężko ranne przy lesie - Zdjęcie główne
Autor: Schronisko dla Zwierząt w Krotoszynie
Zobacz
galerię
4
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościDramatyczna historia rozegrała się w Ujeździe, w gminie Cieszków. Na jednej z posesji położonych przy lesie pojawiło się około tygodniowe koźlę z poważnymi obrażeniami. Zwierzę miało odcięte ucho oraz ranę na głowie.
reklama
reklama

Na pomoc ruszyli pracownicy Schroniska dla Zwierząt w Krotoszynie. Młoda sarna została przewieziona do specjalistycznego ośrodka zajmującego się ratowaniem dzikich zwierząt.

 

Ranne koźlę znalezione przy lesie

Zgłoszenie do schroniska wpłynęło w środowy wieczór. Dotyczyło młodej sarny, która pojawiła się na posesji położonej tuż przy lesie w Ujeździe.

Jak relacjonują pracownicy Schroniska dla Zwierząt w Krotoszynie, zwierzę było poważnie ranne.

Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące około tygodniowego koźlęcia, które pojawiło się na posesji położonej tuż przy lesie w Ujeździe. Zwierzę miało odcięte ucho oraz ranę na głowie – informują pracownicy schroniska.

Wszystko wskazuje na to, że obrażenia mogły powstać podczas prowadzonych w okolicy prac związanych z koszeniem poboczy.

reklama

Dwa dni wcześniej przy drodze prowadzone było koszenie poboczy. Apelujemy do wszystkich wykonujących takie prace – przed rozpoczęciem koszenia dokładnie sprawdzajcie teren. To maleństwo miało szczęście i przeżyło, jednak wiele młodych zwierząt nie ma tyle szczęścia – podkreślają pracownicy schroniska.

 

Nie każde samotne koźlę potrzebuje pomocy

Jak się okazało, młoda sarna została porzucona przez matkę, dlatego zbliżyła się do ludzi i nawoływała.

Pracownicy schroniska przypominają jednak, że większość samotnie spotkanych koźląt nie wymaga interwencji człowieka.

Jeśli znajdziecie w trawie lub lesie koźlę, które nie jest ranne i spokojnie leży, nie dotykajcie go ani tym bardziej nie zabierajcie ze sobą. Najczęściej czeka ono na matkę, która przebywa w pobliżu i regularnie wraca do młodego – przypominają pracownicy schroniska.

reklama

Specjaliści podkreślają, że zabieranie zdrowych młodych zwierząt z ich naturalnego środowiska może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

 

Sarenka trafiła do specjalistycznej fundacji

Po otrzymaniu zgłoszenia zwierzę zostało zabezpieczone i przewiezione do Fundacji Z Dzikiej Strony pod Kościanem, która specjalizuje się w ratowaniu i rehabilitacji dzikich zwierząt.

Sarenkę przewieźliśmy od razu do Fundacji Z Dzikiej Strony pod Kościanem. Dziękujemy za natychmiastową, profesjonalną pomoc, a w szczególności za nocne przyjęcie – przekazują pracownicy Schroniska dla Zwierząt w Krotoszynie.

Teraz przed młodą sarną leczenie i rehabilitacja. Jej dalsze losy zależą od tego, jak organizm poradzi sobie z odniesionymi obrażeniami.

reklama

 

Koszenie poboczy może być śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt

Każdego roku w wysokich trawach ukrywają się młode sarny, zające i inne dzikie zwierzęta. Ich naturalnym odruchem obronnym jest pozostawanie w bezruchu nawet wtedy, gdy w pobliżu pojawia się zagrożenie.

Dlatego osoby wykonujące prace związane z koszeniem poboczy, łąk czy nieużytków powinny zachować szczególną ostrożność i dokładnie sprawdzać teren przed rozpoczęciem pracy.

Jak przypominają pracownicy schroniska, od naszej rozwagi może zależeć życie wielu dzikich zwierząt.

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo