Strażacy ostrzegają przed zagrożeniami, które każdej jesieni i zimy pojawiają się w związku z ogrzewaniem budynków. Niewłaściwie przygotowany komin, niesprawna wentylacja czy brak czujnika czadu mogą mieć poważne konsekwencje.
Pożar sadzy w kominie w Borzęciczkach
Jedno ze zdarzeń miało miejsce w Borzęciczkach. Strażacy zostali wezwani do pożaru sadzy w przewodzie kominowym budynku jednorodzinnego.
Ratownicy szybko opanowali sytuację. Ogień ugaszono przy użyciu proszku gaśniczego, a następnie przeczyszczono kanał dymowy. Dzięki temu płomienie nie rozprzestrzeniły się na konstrukcję dachu.
– Pożar sadzy w przewodzie kominowym może w bardzo krótkim czasie doprowadzić do rozprzestrzenienia się ognia na kolejne elementy budynku. W tym przypadku szybka reakcja strażaków pozwoliła uniknąć znacznie poważniejszych konsekwencji – mówi mł. asp. Bartosz Górka z KP PSP w Krotoszynie.
Groźne stężenie czadu w Rozdrażewie
Znacznie poważniejsze zagrożenie pojawiło się w Rozdrażewie. Tym razem doszło do ulatniania się tlenku węgla z pieca na pellet.
Niebezpieczne stężenie czadu wykazały detektory będące na wyposażeniu strażaków oraz zespołu medycznego. Konieczne było natychmiastowe podjęcie działań i wyniesienie nadpalonych elementów na zewnątrz budynku.
Jedna osoba wykazywała objawy zatrucia tlenkiem węgla. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.
– To zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczny może być tlenek węgla. Czad jest bezwonny i niewidoczny, dlatego bez odpowiedniego detektora jego obecność może być bardzo trudna do wykrycia na czas – wskazuje mł. asp. Bartosz Górka.
Czad nie daje żadnego ostrzeżenia
Tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny właśnie dlatego, że człowiek nie jest w stanie go zobaczyć ani wyczuć. Może pojawić się w wyniku nieprawidłowego spalania paliwa lub problemów z odprowadzaniem spalin.
Strażacy apelują, aby przed rozpoczęciem sezonu grzewczego sprawdzić instalację oraz przewody kominowe. Warto również zamontować w domu czujnik tlenku węgla.
– Czujnik czadu to niewielkie urządzenie, które może ostrzec domowników w sytuacji, gdy stężenie tlenku węgla zaczyna stanowić zagrożenie. Warto mieć go w każdym domu, w którym znajdują się urządzenia mogące powodować emisję czadu – podkreśla Bartosz Górka.
Kominy wymagają regularnego czyszczenia
Jednym z podstawowych elementów bezpieczeństwa jest również regularne czyszczenie przewodów kominowych. Szczególne znaczenie ma to w przypadku urządzeń opalanych paliwami stałymi.
Nagromadzona w przewodzie sadza może się zapalić, a temperatura podczas jej spalania może przekraczać 1000 stopni Celsjusza. Ogień może następnie przedostać się na konstrukcję budynku.
Zgodnie z przepisami przewody kominowe odprowadzające spaliny z urządzeń opalanych paliwem stałym, takim jak węgiel, drewno czy pellet, należy czyścić co najmniej raz na trzy miesiące. W przypadku urządzeń gazowych i olejowych obowiązuje termin co najmniej raz na sześć miesięcy.
Ważny jest także coroczny przegląd
Strażacy przypominają również o konieczności przeprowadzania kontroli stanu technicznego przewodów kominowych oraz instalacji grzewczej.
Taki przegląd powinien zostać wykonany co najmniej raz w roku przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia.
Nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych
Bezpieczne ogrzewanie domu wymaga także prawidłowej wentylacji. Kratek wentylacyjnych nie należy zasłaniać ani zaklejać.
Sprawna wentylacja grawitacyjna zapewnia odpowiednią wymianę powietrza i jest ważnym elementem prawidłowego działania urządzeń grzewczych.
W pobliżu pieca nie powinno być materiałów łatwopalnych
Strażacy zwracają uwagę także na otoczenie pieca czy kotła. Opału, kartonów, papieru i innych materiałów palnych nie należy przechowywać bezpośrednio przy palenisku.
– Przygotowanie domu do sezonu grzewczego to nie tylko uruchomienie pieca. Warto wcześniej sprawdzić przewody kominowe, wentylację, instalację grzewczą oraz zadbać o odpowiednie wyposażenie w czujniki. Te proste działania mogą zdecydować o bezpieczeństwie całej rodziny – podsumowuje mł. asp. Bartosz Górka z KP PSP w Krotoszynie.
Strażacy apelują, aby nie lekceważyć żadnych sygnałów świadczących o nieprawidłowym działaniu urządzeń grzewczych. Początek sezonu grzewczego to najlepszy moment, aby sprawdzić, czy dom jest odpowiednio przygotowany na chłodniejsze miesiące.
Komentarze (0)