reklama

Spryskał gazem pieprzowym drzwi mieszkania. Sąsiedzki konflikt wymknął się spod kontroli

Opublikowano:
Autor:

Spryskał gazem pieprzowym drzwi mieszkania. Sąsiedzki konflikt wymknął się spod kontroli - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie poglądowe | Opis: Spryskał gazem pieprzowym drzwi mieszkania. Sąsiedzki konflikt wymknął się spod kontroli

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW jednym z bloków doszło do niepokojącego zdarzenia, które początkowo wyglądało na poważne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców. Po użyciu gazu pieprzowego na klatce schodowej do akcji ruszyły wszystkie służby ratunkowe, a sąsiedzki konflikt szybko przerodził się w interwencję policji.
reklama

Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie w czwartek, 5 lutego, około godziny 19:41. Z relacji zgłaszającego wynikało, że jeden z mieszkańców miał rozlać lub rozpylić nieznaną substancję chemiczną na drzwi sąsiada. 

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie otrzymał dramatyczne zgłoszenie, z którego wynikało, że jeden z mieszkańców bloku miał wylać nieznaną substancję chemiczną na drzwi sąsiada. Zgłaszający informował o silnych dusznościach u czterech osób przebywających w lokalu, w tym u dwojga dzieci - mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji. 

Na miejsce skierowano wszystkie służby

Do bloku przy ulicy Fabrycznej w Krotoszynie natychmiast pojechały patrole Policji, zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Ratownicy udzielili pomocy osobom uskarżającym się na drapanie w gardle. 

reklama

Na szczęście dolegliwości szybko ustąpiły, a ratownicy medyczni nie stwierdzili realnego zagrożenia dla życia lub zdrowia lokatorów - mówi Piotr Szczepaniak.

Równolegle strażacy z PSP w Krotoszynie przeprowadzili pomiary powietrza w budynku. Specjalistyczny sprzęt nie wykazał obecności substancji toksycznych.

 

Sprawca przyznał się do użycia gazu pieprzowego

W toku policyjnych czynności ustalono, że za całym zajściem stoi 39-letni sąsiad. 

Mężczyzna przyznał, że rozpylił gaz pieprzowy, tłumacząc to osobistą niechęcią do sąsiada. Był pod wyraźnym wpływem alkoholu, odmówił jednak poddania się badaniu alkomatem i zadeklarował, że nie będzie więcej opuszczał swojego mieszkania - wskazuje rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

reklama

 

Na tym interwencja się jednak nie zakończyła.

 

Drugi alarm tego samego wieczoru

O godzinie 21:22 policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie – ponownie dotyczące rozpylenia gazu na te same drzwi. Tym razem nikt nie doznał obrażeń, jednak z uwagi na eskalację agresywnego zachowania oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom zapadła decyzja o zatrzymaniu mężczyzny.

Badanie przeprowadzone po zatrzymaniu wykazało w jego organizmie 0,88 promila alkoholu. Mężczyzna został doprowadzony do jednostki Policji i osadzony w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych (PDOZ) do wytrzeźwienia - mówi Piotr Szczepaniak. 

 

Sprawa trafi do sądu

reklama

Obecnie policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie prowadzą postępowanie w kierunku art. 107 Kodeksu wykroczeń, który dotyczy złośliwego niepokojenia innej osoby.

Za to wykroczenie grozi kara ograniczenia wolności, grzywna do 5 tysięcy złotych albo kara nagany.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo