Odszkodowania, których wysokość może przekraczać 28 tysięcy złotych, przysługują osobom, które w czasach PRL oszczędzały na zakup wymarzonego samochodu za pomocą tzw. książeczek PKO. Pomimo regularnych wpłat, wielu z nich nigdy nie otrzymało pojazdu.
O pieniądze mogą starać się nie tylko właściciele książeczek PKO
Chodzi o książeczki oszczędnościowe oznaczone literą „F”, wydawane w latach 70-tych. Rekompensaty należą się osobom, które w latach 80. dokonywały przedpłat na zakup dwóch typów samochodów: Fiat 126p lub FSO 1500.
Warto podkreślić, że o zwrot pieniędzy mogą ubiegać się nie tylko właściciele książeczek, ale również ich spadkobiercy - czyli dzieci, wnuki lub inne osoby, które odziedziczyły prawo do tych środków.
Wysokość rekompensaty obowiązująca od lipca do września 2025 roku wyniesie:
- 19 800 zł - w przypadku przedpłaty na zakup Fiata 126p
- 28 058 zł - w przypadku przedpłaty na samochód marki FSO 1500
Kwoty są waloryzowane, a ich wysokość ustalana jest co kwartał przez Ministra Finansów.
Ponad 200 rachunków uprawiających do rekompensaty
Jak donosi „Fakt”, w 2024 roku istniało jeszcze ponad 200 rachunków, które upoważniały ich właścicieli lub spadkobierców do rekompensaty finansowej.
Pieniądze wypłacane są przez bank PKO BP ze środków budżetu państwa.
Komentarze (0)