Setne urodziny to niezwykle rzadki i wyjątkowy jubileusz. Pani Teresa Fajge świętowała ten piękny moment w gronie najbliższych. Z tej okazji z wizytą do jubilatki udali się zastępca burmistrza Krotoszyna - Cezary Grenda oraz zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego - Janusz Dudziak.
Wyjątkowy jubileusz
Przedstawiciele samorządu przekazali jubilatce serdeczne życzenia, kwiaty, okolicznościowy upominek oraz list gratulacyjny od Prezesa Rady Ministrów - Donalda Tuska.
Pani Teresa urodziła się we Francji, dokąd jej rodzice wyjechali w poszukiwaniu pracy. Jej ojciec pracował w kopalni. Po powrocie do Polski mieszkała między innymi w Siejewie, Konarzewie i Chachalni, a przez wiele lat prowadziła życie związane z pracą w gospodarstwie.
Otoczona rodziną
Razem z mężem wychowała czworo dzieci. Dziś może cieszyć się liczną rodziną – doczekała się pięciorga wnuków oraz ośmiorga prawnuków.
Obecnie mieszka z córką, która od sześciu lat sprawuje nad nią codzienną opiekę. W uroczystym spotkaniu z okazji jubileuszu uczestniczył również syn jubilatki.
Pani Teresa była jedną z siedmiorga rodzeństwa. Jako jedyna z nich dożyła tak pięknego wieku.
Wspomnienia wojenne i pasje
Szczególne miejsce w jej wspomnieniach zajmuje okres II wojny światowej. W tamtym czasie opiekowała się Niemką, z którą połączyła ją wyjątkowa relacja. Ich znajomość trwała jeszcze przez wiele lat po zakończeniu wojny, a pamiątką po niej są zachowane fotografie i listy.
Poza obowiązkami domowymi pani Teresa rozwijała także swoje pasje. Z naturalnej wełny wykonywała ciepłe skarpety, a także haftowała ozdobne serwetki. Jedna z własnoręcznie wykonanych par skarpet do dziś jest przechowywana przez córkę jako cenna rodzinna pamiątka.
Z okazji jubileuszu 100. urodzin jubilatce składamy serdeczne życzenia zdrowia, pogody ducha oraz wielu kolejnych lat spędzonych w otoczeniu najbliższych.
Komentarze (0)