reklama

Pożar w Tomnicach pod Krotoszynem. Ogień błyskawicznie objął budynki, 10 zastępów w akcji [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Pożar w Tomnicach pod Krotoszynem. Ogień błyskawicznie objął budynki, 10 zastępów w akcji [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: OSP Koźmin Wlkp./ dh Szymon Sikora | Opis: Pożar w Tomnicach pod Krotoszynem. Ogień błyskawicznie objął budynki, 10 zastępów w akcji [ZDJĘCIA]
Zobacz
galerię
16
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW Tomnicach w gminie Krotoszyn doszło do groźnego pożaru, który w krótkim czasie objął budynek gospodarczy i przeniósł się na część mieszkalną. Na miejscu pracowało aż 10 zastępów straży pożarnej. Mimo poważnych strat materialnych, najważniejsza informacja jest jedna – nikt nie ucierpiał.
reklama
reklama

Pożar w Tomnicach, który miał miejsce w sobotnie popołudnie (18 kwietnia 2026) - to kolejne zdarzenie w regionie, które pokazuje, jak szybko ogień potrafi się rozprzestrzeniać i jak kluczowa jest natychmiastowa reakcja służb. Skala akcji była duża, a działania wymagały pełnej koordynacji i wykorzystania nowoczesnego sprzętu.

Skoordynowana akcja gaśnicza z udziałem aż 10 zastępów straży pożarnej doprowadziła do szybkiego ograniczenia rozprzestrzeniania się ognia, dzięki czemu uratowano pozostałą część budynku mieszkalnego. Choć ucierpiało mienie znacznej wartości, w zdarzeniu na szczęście nikt nie został poszkodowany - mówi Mateusz Dymarski, zastępca oficera prasowego komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie. 

reklama

Pożar w Tomnicach. Ogień objął budynek gospodarczy i część domu

Zgłoszenie do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie wpłynęło 18 kwietnia o godzinie 15:39. Na miejsce natychmiast skierowano cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie, w tym oficera operacyjnego, a także jednostki OSP z Krotoszyna, Roszek, Biadek, Koźmina Wielkopolskiego, Orpiszewa oraz Tomnic.

Po przybyciu pierwszych zastępów sytuacja była bardzo poważna. 

W momencie przybycia pierwszych zastępów pożarniczych na miejsce zdarzenia budynek gospodarczy przylegający do obiektu mieszkalnego był w całości objęty pożarem. Ogień rozprzestrzenił się na budynek mieszkalny obejmując elewację zewnętrzną, drewniany taras, stolarkę okienną oraz drewnianą więźbę dachową - relacjonuje Mateusz Dymarski.

reklama

Właściciel wraz z innymi osobami próbował jeszcze przed przyjazdem strażaków opanować ogień i ratować dobytek.

 

Skoordynowana akcja strażaków. W ruch poszedł także dron

Strażacy po zabezpieczeniu terenu i odłączeniu zasilania rozpoczęli intensywne działania gaśnicze. Tworzono stanowiska gaśnicze w różnych częściach posesji, a kolejne zastępy były sukcesywnie włączane do akcji.

Kluczową rolę odegrało wykorzystanie bezzałogowego statku powietrznego z kamerą termowizyjną. Dron pozwalał na bieżąco monitorować sytuację i lokalizować ukryte ogniska pożaru, co znacząco zwiększyło skuteczność działań.

Akcja była prowadzona jednocześnie wewnątrz budynku i na zewnątrz. Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do rozbiórki nadpalonych elementów i dokładnego dogaszania zarzewi.

reklama

 

Ponad trzy godziny walki z ogniem

Cała akcja trwała 3 godziny i 16 minut. Dzięki sprawnym i skoordynowanym działaniom udało się uratować część budynku mieszkalnego i zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Choć straty materialne są znaczne, najważniejsze jest to, że w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo