reklama

Piorun odebrał jej normalne życie. 38-letnia mama dwóch synów walczy o powrót do rodziny

Opublikowano:
Autor:

Piorun odebrał jej normalne życie. 38-letnia mama dwóch synów walczy o powrót do rodziny - Zdjęcie główne
Opis: Piorun odebrał jej normalne życie. 38-letnia mama dwóch synów walczy o powrót do rodziny

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo miał być krótki odpoczynek w górach. Zamiast szczęśliwego powrotu do domu była dramatyczna walka o życie. 38-letnia Ania z Pleszewa została porażona piorunem. Dziś trwa zbiórka na jej leczenie i kosztowną rehabilitację.
reklama

Historia mieszkanki Pleszewa, położonego niedaleko powiatu krotoszyńskiego, porusza tysiące osób. Ania, żona i mama dwóch chłopców, walczy o powrót do zdrowia po tragicznym wypadku w górach. Jedno uderzenie pioruna sprawiło, że jej życie zmieniło się w ciągu kilku sekund. Rodzina apeluje o wsparcie, które pozwoli sfinansować dalsze leczenie i rehabilitację.

 

Do schroniska brakowało zaledwie kilkudziesięciu metrów

To miał być spokojny wyjazd we dwoje. Ania wraz z mężem wybrała się na rowerową wycieczkę po górach. Gdy pogoda zaczęła się gwałtownie pogarszać, postanowili schronić się w pobliskim schronisku. Do celu brakowało zaledwie kilkudziesięciu metrów.

Nagle doszło do tragedii. Piorun uderzył w Anię. Porażony został również jej mąż. Oboje stracili przytomność.

reklama

Kiedy mężczyzna odzyskał świadomość, zobaczył żonę leżącą bez oznak życia. Mimo własnych obrażeń natychmiast rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Dzięki jego determinacji, a także szybkiej pomocy świadków i ratowników, udało się przywrócić Ani funkcje życiowe.

 

Lekarze walczyli o jej życie

Skutki uderzenia pioruna okazały się dramatyczne. Ania doznała rozległych obrażeń głowy, płuca i wątroby oraz licznych poparzeń. Doszło do zatrzymania krążenia.

Kobieta trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze stwierdzili rozległy obrzęk mózgu oraz dwa krwawienia podpajęczynówkowe. Konieczna była również operacja tętnic szyjnych.

Choć udało się ją wybudzić ze śpiączki, droga do odzyskania sprawności jest bardzo długa. Przed Anią wiele miesięcy intensywnej rehabilitacji neurologicznej oraz specjalistycznego leczenia.

reklama

 

W domu czekają na nią Franciszek i Ksawery

Największą motywacją do walki są dla Ani jej najbliżsi. W domu czeka na nią mąż oraz dwóch synów – 2,5-letni Franciszek i 14-letni Ksawery.

Rodzina robi wszystko, by zapewnić jej najlepszą możliwą rehabilitację. Koszty leczenia są jednak ogromne i przekraczają możliwości bliskich.

Ania jest wojowniczką. Wierzymy, że wróci do nas i znów będzie mogła przytulić swoich chłopców – podkreślają bliscy w opisie zbiórki.

 

Trwa zbiórka na leczenie

Dla 38-letniej mieszkanki Pleszewa uruchomiono internetową zbiórkę. Zebrane środki zostaną przeznaczone na leczenie, specjalistyczną rehabilitację oraz dalszą opiekę medyczną.

reklama

Każda wpłata przybliża Anię do odzyskania sprawności i powrotu do normalnego życia z rodziną.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo