reklama

Co dzieje się w Dąbrowach Krotoszyńskich? Leśnicy dyskutują w Perzycach

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co dzieje się w Dąbrowach Krotoszyńskich? Leśnicy dyskutują w Perzycach - Zdjęcie główne
Opis: Co dzieje się w Dąbrowach Krotoszyńskich? Leśnicy dyskutują w Perzycach
Zobacz
galerię
8
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSpacerując po Dąbrowach Krotoszyńskich trudno uwierzyć, że ten las może mieć problemy. Wszystko wydaje się tu na swoim miejscu – dorodne dęby, zielony podszyt i kojąca cisza. Tymczasem, jak podkreślają leśnicy, zmiany zachodzą powoli i często pozostają niewidoczne dla odwiedzających, a ich skutki mogą w przyszłości znacząco wpłynąć na wygląd i funkcjonowanie tego wyjątkowego obszaru.
reklama

Kiedy myślimy o krajobrazie Wielkopolski, zwykle przychodzą nam do głowy pola uprawne i lasy sosnowe. Tymczasem na południu naszego regionu znajduje się miejsce wyjątkowe nie tylko w skali kraju, ale również Europy. Co ciekawe, nie jest to las, który „pojawił się sam”. Przez dziesięciolecia kolejne pokolenia leśników wykorzystywały lokalne warunki siedliskowe i sprzyjający w tamtych czasach klimat. Sadzili dęby, pielęgnowali je i prowadzili gospodarkę leśną. W dużej mierze to właśnie dzięki tej pracy powstał krajobraz, który dziś kojarzymy z Dąbrowami Krotoszyńskimi.

Wyjątkowy las na mapie Wielkopolski

Dąbrowy Krotoszyńskie to jedno z największych skupisk dębów szypułkowych w Polsce. Występuje w nich wiele gatunków zwierząt, roślin i grzybów związanych właśnie z lasami dębowymi. To także ważna część lokalnego krajobrazu i przyrodniczego dziedzictwa regionu. Dlatego też funkcjonują w nich dwa obszary Natura 2000 i kilka rezerwatów przyrody.  

reklama

 - Te lasy to wyjątkowe miejsce spacerów, wycieczek rowerowych i wypoczynku. To cień podczas upałów. To przestrzeń edukacji dzieci i kontaktu z przyrodą. To również element lokalnego mikroklimatu, który pomaga zatrzymywać wodę deszczową i łagodzić skutki suszy - podkreśla Wiesław Krzewina, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu. 

Dlaczego rozmawiamy o nich właśnie teraz?

Dąb od wieków symbolizuje siłę i trwałość. Wydawać, by się mogło, że jest gatunkiem wyjątkowo odpornym. Dziś obserwujemy, że nawet tak potężne drzewa odczuwają skutki zmian zachodzących w środowisku.

Coraz częstsze i dłuższe okresy suszy, bezśnieżne zimy i wyższe temperatury sprawiają, że warunki, w których rosną dęby, nie są już takie same jak kilkadziesiąt lat temu. Nie mówimy o jednym kiepskim roku czy nagłym załamaniu kondycji dębów. To proces, który trwa od wielu lat, a w ostatnio wyraźnie przyspieszył. Obserwujemy, że wiele drzewostanów gorzej radzi sobie w tych nowych warunkach nie nadążając za zmianami. 

reklama

Jak można zauważyć, że las zaczyna mieć problemy?

Wiesław Krzewina mówi, że między tym, co widzi w lesie większość z nas, a tym co zauważają leśnicy, naukowcy i przyrodnicy jest różnica. 

 - Jak patrzę na te dęby to widzę, że musimy działać. Jeżeli podczas spaceru spojrzysz wysoko w korony drzew, możesz zauważyć, że niektóre z nich są bardziej przerzedzone niż pozostałe. W niektórych miejscach widać suche gałęzie, wycieki na korze lub otwory świadczące o obecności owadów korzystających z osłabienia drzew - wyjaśnia dyrektor RDLP w Poznaniu.

Samo występowanie takich zjawisk nie jest niczym niezwykłym. W każdym lesie część drzew obumiera, a część jest zasiedlana przez organizmy rozkładające drewno. Problem pojawia się wtedy, gdy podobne objawy zaczynają występować na większą skalę.

reklama

Tam, gdzie drzewa obumierają i jest ich mniej, do dna lasu dociera więcej światła. Pojawia się więcej traw i roślinności. Staje się ona konkurencją, która utrudnia wzrost młodych dębów. Stopniowo zmienia się charakter całego ekosystemu.

Dlaczego powinno to nas interesować?

Gdy las jest zdrowy i stabilny, większość z tych funkcji zdaje się być oczywistą codziennością. Kiedy jego kondycja się pogarsza, zmiany zaczynają być odczuwalne również dla ludzi.
W niektórych miejscach konieczne jest ograniczanie dostępu ze względów bezpieczeństwa. W innych trzeba podejmować działania, które mają pomóc kolejnemu pokoleniu drzew lepiej poradzić sobie w przyszłości.

Leśnicy i naukowcy szukają rozwiązań

Leśnicy i naukowcy wspólnie analizują sytuację, monitorują stan drzew i sprawdzają różne warianty działań.

reklama

 - Najważniejsze jest zrozumienie, że w przyrodzie nie istnieje jedno proste rozwiązanie. Wprowadzamy nowe pokolenia drzew, obserwujemy naturalne odnowienie dębów, testujemy różne sposoby przebudowy lasów i poszukujemy wspólnie takich rozwiązań, które pozwolą zachować przyrodniczą wartość tych lasów - zaznacza dyrektor Krzewina.

To proces wymagający nie tylko eksperckiej wiedzy, ale i cierpliwości. W lesie efekty wielu decyzji można ocenić nie po roku czy dwóch, ale często dopiero po kilkunastu lub kilkudziesięciu latach. Dlatego tak ważne jest dziś łączenie wiedzy naukowej z doświadczeniem praktyków pracujących w terenie.

 - Chcemy, aby za dwadzieścia, pięćdziesiąt i sto lat kolejne pokolenia mogły spacerować po krotoszyńskich lasach i korzystać z wszystkich wartości, jakie nam mogą zaoferować - mówi dyr. Krzewina.

Dzisiaj w Perzycach w powiecie krotoszyńskim rozpoczeła się dwudniowa konferencja „Dąbrowy Krotoszyńskie. Nauka - Odpowiedzialność - Decyzje”.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo