Reklama

Ksiądz Arkadiusz H. skazany. W sądzie zapadł wyrok

Opublikowano: 8 marca 2021 13:31
Autor: Marta Popławska | Zdjęcie: zpleszewa.pl

Zapadł wyrok w sprawie księdza Arkadiusza H. | foto zpleszewa.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sąd rejonowy w Pleszewie uznał księdza Arkadiusza H. - negatywnego bohatera filmu braci Sekielskich pt. „Zabawa w chowanego” - winnym przestępstw o charakterze seksualnym na szkodę 15-letniego pokrzywdzonego.

Reklama

W pleszewskim sądzie zakończyła się rozprawa księdza Arkadiusza H., byłego proboszcza m.in. parafii w Chwaliszewie (gm. Krotoszyn) i wikariusza parafii św. Stanisława w Koźminie Wlkp. 

W filmie braci Sekielskich „Zabawa w chowanego” trzech – dorosłych już dziś – mężczyzn – oskarża księdza Arkadiusza H., że wykorzystywał ich seksualnie. Do przestępstw miało dochodzić, gdy ofiary były dziećmi i służyły jako ministranci w parafiach w Sycowie i w Pleszewie. 

Ofiarą molestowania księdza Arkadiusza H. miał być także Tomasz z Koźmina Wlkp. W wywiadzie na portalu www.krotoszynska.pl Tomasz opowiada, że gdy miał 15-lat ksiądz Arkadiusz H. był wikariuszem w parafii pw. św. Stanisława w Koźminie Wlkp. 

Był wtedy od razu po święceniach kapłańskich. Ja należałem do wspólnoty młodzieżowej, którą prowadził w domu parafialnym przy ulicy Klasztornej w Koźminie Wlkp. - wspominał na portal www.krotoszynska.pl 41- letni Tomasz z Koźmina Wlkp. 

 

ROZPRAWA KSIĘDZA ARKADIUSZA H.

Po filmie braci Sekielskich sprawą księdza Arkadiusza H. zajęła się prokuratura. Ksiądz usłyszał zarzuty.

Prokurator zarzucił mu, że pomiędzy wrześniem 1998 a majem 2000 w Pleszewie z góry powziętym zamiarem dopuścił się przestępstw o charakterze seksualnym na szkodę 15-letniego pokrzywdzonego – informuje na portalu zpleszewa.pl prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp.

 

2 marca 2021 roku w pleszewskim sądzie ruszył proces księdza Arkadiusza H. Wypowiadali się świadkowie, których zeznania bywały wstrząsające. Sam ksiądz również zabrał głos. I przyznał się do winy. 

Zarzut, o którym tutaj mowa został przeze mnie popełniony. (...) Chcę z głębi serca pokornego bardzo serdecznie przeprosić. Jeszcze raz powtarzam - bardzo mocno przeprosić pana Bartłomieja, który wnosi dzisiaj w swoim oskarżeniu. Mam świadomość i poczucie ogromnej szkody, jaką przez swoją słabość ludzką, nieudolność, grzeszność dokonałem wobec pana Bartłomieja (…) Ludzka słabość spowodowała, że dzisiaj, na podstawie także minionych miesięcy, wielu przemyśleń, wielu modlitw, przeproszenia w duchu i modlitwy wstawienniczej w intencji osoby pokrzywdzonej, raz jeszcze wyznaję ze skruchą swoją winę. I proszę pana Bartłomieja B. o wybaczenie moich słabości, moich grzechów i wnoszę o łaskę takiego braterskiego pojednania – jeśli jest to możliwe – ze strony osoby pokrzywdzonej przeze mnie. Bardzo serdecznie żałuję raz jeszcze. I mam świadomość, tak wiele zła swoją słabością, grzesznością dopuściłem się wobec pana Bartłomieja Pankowiak – mówił w sądzie ksiądz Arkadiusz H., co relacjonował portal zpleszewa.pl.

 

Prokurator wnioskował o karę 6 lat pozbawienia wolności dla księdza Arkadiusza H. 

Ksiądz wiedział, bo to jest w piśmie świętym, jak potraktowani powinni być ci, którzy krzywdzą tych najmniejszych. Psychika pokrzywdzonego została urażona. Propozycja kary, wyważonej, 6 lat pozbawienia wolności. Jest to kara sprawiedliwa. Społeczeństwo musi mieć poczucie sprawiedliwości. W mojej ocenie niedopuszczalne jest zawieszenie kary. Wnoszę o zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym w jakikolwiek sposób przez 8 lat. Zakaz pracy związanej z wychowaniem, leczeniem, edukowaniem i leczeniem dzieci i młodzieży przez 10 lat i poniesienie kosztów procesu - powiedział prokurator. 

 

Natomiast obrońca księdza chciał, by kara dla jego klienta była łagodniejsza. I wnioskował o karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem kary na okres 5 lat. 

Oskarżony oczekuje sprawiedliwej kary. Uważam, że gdyby to nie dotyczyło księdza, wnioski prokuratora byłyby łagodniejsze. Oskarżony stracił wszystko. Stracił grupę ostatnich osób, które do wczoraj przy nim trwały, po tym jak wczoraj poprosił o przebaczenie i przyznał się. (...) - podkreślał w mowie końcowej obrońca ks. Arkadiusza H.

 

KSIĄDZ ARKADIUSZ H. WINNY. ZAPADŁ WYROK

Dziś w sądzie rejonowym w Pleszewie zapadł wyrok wobec księdza Arkadiusza H. oskarżonego o przestępstwa seksualne na szkodę 15-letniego pokrzywdzonego. 

Sąd uznał, że ks. Arkadiusz H. jest winny zarzucanych mu przestępstw. 

 

Ustalenia faktyczne sądu nie budzą wątpliwości – stwierdził sędzia Krzysztof Urbaniak. 

 

I skazał ks. Arkadiusza H. Na karę 3 lat pozbawienia wolności oraz 10-letni zakaz wykonywania zawodu nauczyciela lub opiekuna dzieci i młodzieży. 

Wyrok jest nieprawomocny

Więcej na temat uzasadnienia wyroku przeczytasz na portalu zpleszewa.pl

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.