„Krwawy piątek” wywołał falę niepokoju. Policja zapowiada patrole przy szkołach, a wielkopolski kurator nakazuje sprawdzić zabezpieczenia. Głos zabrał również burmistrz Koźmina Wielkopolskiego.
„Krwawy piątek”. Co wiadomo o niepokojących doniesieniach?
W mediach społecznościowych i komunikatorach pojawiły się wiadomości o rzekomo planowanych atakach na szkoły, określane w sieci mianem „krwawego piątku”. Rozpowszechniane nagrania i ostrzeżenia wzbudziły obawy wśród rodziców, uczniów i nauczycieli.
Jak informował „Super Express”, policja zatrzymała 17-latka podejrzewanego o rozpowszechnianie nagrania dotyczącego planowanych ataków. Okoliczności sprawy mają zostać wyjaśnione przez służby. Samo zatrzymanie nie oznacza jednak, że zapowiedzi przedstawione w nagraniu potwierdziły się jako rzeczywisty plan ataku.
W związku z pojawiającymi się doniesieniami policja zapowiedziała działania prewencyjne. Funkcjonariusze mają być obecni w rejonach szkół, współpracować z dyrektorami placówek i reagować na zgłoszenia dotyczące możliwych zagrożeń.
Szkoły w Wielkopolsce mają sprawdzić zabezpieczenia
Do dyrektorów szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowych w Wielkopolsce skierowano zalecenia dotyczące bezpieczeństwa. Wielkopolski Kurator Oświaty Igor Bykowski zaapelował o sprawdzenie zabezpieczeń budynków oraz przeanalizowanie obowiązujących procedur.
Kontrola ma obejmować między innymi zasady wpuszczania osób z zewnątrz, zabezpieczenie wejść, organizację dyżurów pracowników oraz sposób reagowania w sytuacjach kryzysowych. Istotne jest również przypomnienie zasad alarmowania i ewakuacji.
Zgodnie z przekazanymi zaleceniami do 22 października mają odbyć się posiedzenia rad pedagogicznych poświęcone bezpieczeństwu. W działania związane z ochroną uczniów powinny być zaangażowane także osoby z administracji i obsługi placówek.
Sprawdzenie procedur ma służyć lepszemu przygotowaniu szkół na sytuacje nadzwyczajne. Nie należy jednak utożsamiać takich działań z potwierdzeniem, że w konkretnej placówce istnieje bezpośrednie zagrożenie.
Burmistrz Koźmina Wielkopolskiego zwrócił się do policji
Na niepokój mieszkańców zareagował również burmistrz Koźmina Wielkopolskiego Piotr Osuch. Jak poinformował w komunikacie, rozmawiał z zastępcą komendanta miejscowego komisariatu, prosząc o zwiększenie liczby patroli w pobliżu szkół oraz miejsc, w których przebywają dzieci i młodzież.
W trosce o bezpieczeństwo naszych dzieci podjąłem rozmowę z zastępcą komendanta Komisariatu Policji w Koźminie Wielkopolskim, zwracając się z prośbą o zwiększenie patroli, szczególnie w okolicach szkół i miejsc, w których przebywają dzieci i młodzież – przekazał burmistrz.
Samorządowiec zapewnił, że zgłoszenia mieszkańców traktuje poważnie, a bezpieczeństwo dzieci i mieszkańców gminy pozostaje priorytetem.
Jednocześnie zaapelował o rozwagę i nieprzekazywanie niesprawdzonych wiadomości, które mogą potęgować strach.
Jednocześnie proszę Państwa o rozwagę i niewzmacnianie niepotwierdzonych informacji, które mogą powodować dodatkowy niepokój – podkreślił Piotr Osuch.
Rodzice również mają ważną rolę
W obliczu niepokojących wiadomości ważne jest także to, jak rozmawiamy o nich z dziećmi. Burmistrz Koźmina Wielkopolskiego zwrócił uwagę, że rodzice powinni interesować się treściami, które ich dzieci oglądają w internecie, aplikacjami, z których korzystają, oraz kontaktami nawiązywanymi w sieci.
Nie zapominajmy również o tym, jak ważna jest rozmowa rodziców z dziećmi. Interesujmy się tym, co nasze dzieci oglądają w internecie, z jakich korzystają aplikacji, z kim nawiązują kontakt i jakie treści do nich docierają – zaapelował burmistrz.
Rozmowy o bezpieczeństwie powinny odbywać się spokojnie, bez niepotrzebnego straszenia. Warto wyjaśnić dzieciom, jak reagować na niepokojące wiadomości i do kogo zwrócić się o pomoc.
Najważniejsza jest współpraca rodziców, szkół, samorządów i służb. Jak podsumował Piotr Osuch:
Wspólnie, my rodzice, szkoły, samorząd i służby możemy zrobić wiele, aby nasze dzieci czuły się bezpiecznie.
W przypadku otrzymania informacji o możliwym zagrożeniu należy przekazać ją policji i poczekać na potwierdzenie wiarygodnych źródeł, zamiast rozpowszechniać niesprawdzone ostrzeżenia, które mogą wywoływać panikę.
Komentarze (0)