Mieszkanka Krotoszyna zostawiła rower w tzw. rowerowni w bloku wielorodzinnym. I ktoś się na niego skusił. Rower został skradziony. Kobieta zgłosiła się do krotoszyńskiej komendy policji, by powiadomić o kradzieży.
Do krotoszyńskiej komendy zgłosiła się pokrzywdzona, która zawiadomiła o kradzieży roweru marki KANDS, wyceniając jego wartość na 1300 złotych. Sprawca wykorzystał okoliczność, że właścicielka swój jednoślad pozostawiła bez zabezpieczenia w pomieszczeniu tzw. rowerowi w bloku wielorodzinnym - informuje Paulina Potarzycka, zastępca rzecznika prasowego krotoszyńskiej policji.
Policjanci przyjęli zgłoszenie o kradzieży i zaczęli szukać złodzieja. Szybko wpadli na jego trop. Okazało się, że rower z rowerowni w bloku ukradł 18-latek.
W wyniku pracy operacyjnej naszym funkcjonariuszom udało się wytypować sprawcę kradzieży. Okazał się nim 18-letni mieszkaniec Krotoszyna - mówi Paulina Potarzycka.
Młody mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia. Skradziony rower wrócił do prawowitej właścicielki.
Komentarze (0)