Dziś (22 lipca) przypadkowa kobieta zauważyła mężczyznę leżącego pod blokiem na osiedlu Korczaka w Krotoszynie. Starszy mężczyzna nie dawał oznak życia, więc kobieta zadzwoniła na policję. Na osiedle Korczaka w Krotoszynie wysłano patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna nie żyje.
Na miejsce pojechał patrol policji. Policjanci ustalili, że w Krotoszynie, na chodniku przed blokiem zmarł 64-letni mieszkaniec Krotoszyna – wskazuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.
Na miejsce przyjechał także lekarz, który oficjalnie stwierdził zgon 64-latka.
Lekarz stwierdził zgon bez podania przyczyny. Nie stwierdził również urazów zewnętrznych na ciele mężczyzny – mówi rzecznik prasowy komendy powiatowej policji w Krotoszynie.
Policjanci wstępnie wykluczyli, że do śmierci 64-letniego mieszkańca Krotoszyna przyczyniły się osoby trzecie. Po wykonaniu czynności na miejscu zdarzenia, decyzją prokuratora ciało mężczyzny wydano rodzinie. Policjanci z Krotoszyna prowadzą postępowanie mające na celu ustalenie szczegółowych przyczyn i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Komentarze (0)