Renault Scenic zapalił się w czasie jazdy - mówi Tomasz Patryas, oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Do zdarzenia na trasie pomiędzy Koźminem Wlkp. a Skałowem zostali zadysponowani strażacy - zawodowcy z JRG Krotoszyn oraz ochotnicy z Czarnego Sadu i Koźmina Wlkp.
Na miejscu strażacy zastali samochód, który palił się w całej objętności. Podali środek gaśniczy w natarciu na palący się Renault Scenic, skutecznie gasząc pożar - mówi Tomasz Patryas.
I choć samochód spłonął doszczętnie, to na szczęście podróżujące nim osoby nie odniosły żadnych obrażeń. Po zakończeniu działań gaśniczych strażacy uprzątnęli z jezdni pozostałości po pożarze auta i wrócili do miejsc stacjonowania. Ich działania trwały około 90 minut.
Komentarze (0)