Reklama

Darłówko. Troje dzieci z Sulmierzyc utonęło w morzu. Jest opinia biegłego i decyzja prokuratury

Opublikowano: 4 grudnia 2019 09:21
Autor: M.P.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do tragedii doszło w sierpniu ubiegłego roku. Małżeństwo z Sulmierzyc wraz z czwórką dzieci - 2-letnim Adasiem, 11-letnią Zuzią, 13-letnim Kamilem i 14-letnim Kacprem - pojechało na wakacje do Darłówka.

Reklama

W czasie gdy kobieta zajmowała się najmłodszym dzieckiem - Zuzia, Kamil i Kacper weszli do wody w okolicy falochronu i zniknęli z oczu rodziców.

[Pisaliśmy o tym tutaj - KLIKNIJ].

 Zaniepokojona pani Anna powiadomiła ratownika i rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. 

- Od momentu, gdy uzyskaliśmy informację, że dzieciaki zaginęły wykonywaliśmy czynności poszukiwawcze – relacjonowała wówczas Agnieszka Łukaszek, rzecznik prasowy policji w Sławnie, o czym pisaliśmy na łamach "Gazety Krotoszyńskiej".

W poszukiwania włączyli się również turyści. 100 metrów od linii brzegowej, na falochronie ktoś dostrzegł ciało 14-letniego Kacpra. Po akcji reanimacyjnej dziecko zostało przetransportowane do szpitala w Koszalinie. Niestety, kilka godzin później chłopiec zmarł. 

 

Akcja poszukiwawcza skupiła się na odnalezieniu Zuzi i Kamila. Warunki pogodowe są trudne, więc akcja na morzu zostaje przerwana. Ratownicy przeszukują linię brzegową. 

[WIĘCEJ NA TEN TEMAT TUTAJ - KLIKNIJ].

W czwartek - dwa dni po zaginięciu - wznowiono akcję na morzu. Dzień później przypadkowa osoba dostrzegła ciało dryfujące w morzu, na wysokości Darłówka. WOPR-owcy, którzy popłynęli we wskazane miejsce wyłowili ciało Zuzi. Dzień później znaleziono ciało Kamila.

[WIĘCEJ NA TEN TEMAT TUTAJ - KLIKNIJ].

Prokuratura w Koszalinie wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci trójki dzieci z Sulmierzyc.

- Okoliczności w jakich do tych zgonów doszło będą determinować dalsze czynności i ewentualne ustalenia osób, które ponoszą za to odpowiedzialność – mówiła na łamach "Gazety Krotoszyńskiej" Zuzanna Ostrowska, zastępca prokuratora okręgowego w Koszalinie.

I dodawała.

- To wstępna faza postępowania. Trwają przesłuchania i gromadzone są dokumenty z różnych instytucji. Dokonywane są oględziny, niebawem będą sekcje – wskazywała prokurator.

29 listopada do prokuratury wpłynęła opinia biegłego, w której wykluczono błąd ratowników. Wczoraj prokuratura zdecydowała się na umorzenie całego śledztwa. Śledczy nie dopatrzyli się, by ktokolwiek złamał jakiekolwiek przepisy, co mogłoby skutkować doprowadzeniem do utonięcia trójki dzieci. 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.