reklama

Awantura na Rynku. 25-latek rzucał butelkami, talerzami i krzesłami

Opublikowano:
Autor:

Awantura na Rynku. 25-latek rzucał butelkami, talerzami i krzesłami - Zdjęcie główne
Opis: Awantura na Rynku. 25-latek rzucał butelkami, talerzami i krzesłami

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościAwanturował się w ogródku gastronomicznym, rzucał butelkami, talerzem i krzesłami, a wcześniej przyjechał na miejsce elektryczną hulajnogą, będąc pod znacznym wpływem alkoholu. Na tym jednak problemy 25-latka się nie skończyły. Policjanci ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
reklama

Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące awanturującego się mężczyzny w jednym z ogródków gastronomicznych na krotoszyńskim Rynku. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.

Młody mężczyzna zachowywał się wyjątkowo agresywnie – rzucał wokoło butelkami, talerzem oraz krzesłami, powodując znaczne zniszczenia - informuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji. 

Mundurowi szybko obezwładnili i zatrzymali mężczyznę.

 

Ponad 2,3 promila i elektryczna hulajnoga

Podczas interwencji okazało się, że 25-latek przyjechał na Rynek elektryczną hulajnogą. Mężczyzna był pod znacznym wpływem alkoholu.

Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 1,10 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (ponad 2,3 promila) - mówi Piotr Szczepaniak.

reklama

Właściciel lokalu gastronomicznego oszacował straty na kwotę ponad 800 złotych. 

To jednak nie był koniec problemów zatrzymanego.

 

Był poszukiwany przez policję

Podczas sprawdzania 25-latka w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia wcześniej zasądzonej kary.

Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary 100 dni pozbawienia wolności za wcześniejsze zniszczenie mienia - informuje funkcjonariusz.

 

Z komendy trafił prosto do zakładu karnego

25-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnie usłyszał zarzut zniszczenia mienia, za który odpowie przed sądem.

reklama

Po zakończeniu czynności w komendzie został przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę 100 dni pozbawienia wolności.

Jedna interwencja zakończyła się więc dla mężczyzny nie tylko zarzutem dotyczącym zniszczenia mienia w ogródku gastronomicznym, ale również wykonaniem kary, do której odbycia był już wcześniej poszukiwany.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo