reklama

Zanim pojawi się ogień – czyli jak chroni się lasy przed pożarem.

Materiał promocyjny

Opublikowano:
Autor: Materiał Promocyjny

Zanim pojawi się ogień – czyli jak chroni się lasy przed pożarem. - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie poglądowe | Opis: Zanim pojawi się ogień – czyli jak chroni się lasy przed pożarem.

Udostępnij na:
Facebook
Promowane sponsorowanyWiosna dla leśników to czas porządków i przygotowań do nowego sezonu wegetacyjnego, ale także pożarowego. Należy dokładnie sprawdzić sprzęt do gaszenia pożarów, w tym gaśnice, tłumice, hydronetki i szpadle. Kontrolowane są punkty czerpania wody oraz dojazdy pożarowe, aby jednostki ratownicze mogły szybko pobrać wodę i dotrzeć na miejsce zdarzenia. Porządkowane są pasy przeciwpożarowe wzdłuż dróg publicznych, a tam, gdzie to konieczne, zakładane są nowe. Leśnicy walczą również ze śmieciami w lasach, stale porządkują miejsca postoju oraz likwidują „dzikie wysypiska śmieci”, które stanowią ogromne zagrożenie pożarowe.

Przygotowania w ochronie przeciwpożarowej lasu nie ograniczają się jedynie do sprawdzenia podręcznego sprzętu gaśniczego i porządku w lesie. Lasy Państwowe posiadają dobrze rozwiniętą sieć obserwacyjno-patrolową, na którą składają się m.in. wieże wyposażone w kamery i system szybkiego wykrywania ognia. Kamery są zintegrowane z Punktami Alarmowo-Dyspozycyjnymi, w których dyżurny ma podgląd z kamery i może błyskawicznie, a co najważniejsze bardzo dokładnie, określić lokalizację pożaru i wysłać tam jednostki gaśnicze. W marcu kamery są ponownie montowane na wieżach po zakończonym sezonie zimowym.

W lasach znajdują się również lotniska, na których od połowy marca do połowy października stacjonują samoloty patrolujące teren, a w razie pożaru dokonujące zrzutu wody lub piany gaśniczej z powietrza. Dzięki takim działaniom można skutecznie ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia lub całkowicie ugasić duży pożar. Samoloty sprawdzają się znakomicie w sytuacjach, gdy dojazd straży pożarnej do miejsca pożaru jest utrudniony. Lotniska i samoloty są odpowiednio przygotowywane do akcji gaśniczych już na początku marca.

Wiele jednostek Lasów Państwowych uzbraja do gotowości samochody patrolowo-gaśnicze, które wyposażane są w małe zbiorniki z wodą. Podczas patrolowania, gdy pracownicy zauważą pożar, są w stanie ugasić go w zarodku, bez konieczności wzywania służb ratowniczych. Nadleśnictwa posiadają także stacje meteorologiczne, które są poddawane kontroli technicznej. Pomiary uzyskane z tych stacji służą do określania, jak duże zagrożenie pożarowe występuje w danym dniu.

Ubiegły rok był dla nas dość spokojny pod względem pożarowym. W krotoszyńskich lasach pożary wybuchały czterokrotnie. Spaliło się 0,31 ha lasu, czyli znacznie mniej niż w roku 2024. Niewielka łączna powierzchnia strawiona przez ogień w ubiegłym roku to w dużej mierze zasługa sprawnego systemu wykrywania i bardzo dobrej współpracy ze strażą pożarną.

Aby ograniczyć straty wywołane pożarem, niezbędne jest szybkie reagowanie i alarmowanie służb ratowniczych. Dużą rolę odgrywają w tym nasze patrole naziemne, lotnicze oraz punkty obserwacyjne. Jednak większość pożarów — ponad 70% — w ubiegłym roku została wykryta przez osoby postronne, tj. kierowców, spacerowiczów i inne osoby odwiedzające tereny leśne, którym bardzo dziękujemy.

Dlatego, drogi Czytelniku, pamiętaj: zauważyłeś pożar — alarmuj 112 lub najbliższe nadleśnictwo.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo