- Najfajniej jest z nimi rano, kiedy się obudzą, leżą koło siebie i zaczynają gaworzyć. Przekrzykują się nawzajem - opowiadają Jolanta i Adam Alcerowie z Kobylina o swoich trojaczkach. Maksymilian, Wiktor i Fabian właśnie skończyli 4 miesiące. Rodzice przyznają, że planowali trójkę dzieci, jednak nie sądzili, że rodzicielskie plany ziszczą się od razu równocześnie. Maluchy przyszły na świat w szpitalu przy ul. Polnej w Poznaniu w 33 tygodniu ciąży.
Najmniejszy ważył niespełna 2 kg
Potrójne becikowe i wyprawka
Nie rozpieszczają
Braciszkowie przyglądają się sobie