05 gru / Sabiny, Krystyny, Edyty

Tłumy na proteście kobiet w Krotoszynie [ZDJĘCIA I FILM]

Autor: M.P.
Takiego tłumu protestujących Krotoszyn nie widział od lat. Kobiety i wspierający je mężczyźni spotkali się na krotoszyńskim rynku, by zamanifestować swój sprzeciw wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że aborcja w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu jest niezgodna z konstytucją.

Mieszkanki i mieszkańcy powiatu krotoszyńskiego oraz osoby, które przyjechały z sąsiednich powiatów spotkali się na krotoszyńskim rynku, przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości. Pod biurem PiS zapalono znicze, a witrynę biura oklejono wieszakami i ręcznie robionymi plakatami.


TŁUMY NA PROTEŚCIE KOBIET W KROTOSZYNIE

Na rynku zgromadziły się tłumy – co najmniej kilkaset osób. Po piątkowym, spontanicznym proteście kobiet, podczas którego przed siedzibą PiS w Krotoszynie zgromadziło się kilkanaście osób – ten widok robił wrażenie.

Na niedzielnym proteście byli głównie młodzi ludzie, choć nie brakowało też osób w średnim wieku i seniorów. Wszyscy chcieli wyrazić swój sprzeciw przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że aborcja w przypadku ciężkich wad płodu jest niekonstytucyjna.

 

Rozpoczynamy marsz, protest przeciwko zaistniałej sytuacji, przeciwko temu, co wydarzyło się parę dni temu, przeciwko temu, do czego doprowadził ten rząd i nie tylko ten rząd. Chciałbym państwu przypomnieć, że pod tym dokumentem podpisały się także takie ugrupowania jak Konfederacja, PSL i Kukiz 15. Także tym panom również będziemy musieli podziękować – wskazywał Marcin Ptak z partii Zieloni Wielkopolska Południowa, współorganizator protestu.

Wiele uczestniczek protestu też chętnie głośno wyrażało swoje zdanie.

Mamy prawo decydować! Podstawowym prawem jest prawo do życia. Każdego z nas. (…) Wiele kobiet będzie umierać, nie tylko z powodu tego, że będą dokonywać podziemnej aborcji. To jest też inny aspekt i proszę nie spłaszczać tematu – tu nie tylko o aborcję chodzi. Chodzi o prawo – prawo do wyboru, prawo do wolności, prawo do podstawowego prawa człowieka, prawo do życia – mówiła pani Sławomira.

"Piekło kobiet" w Krotoszynie

Protestujący na krotoszyńskim rynku wykrzykiwali hasła: „Nasze ciała – nasz wybór”, „Piekło kobiet”, czy bardziej wulgarne jak „Jeb** PiS”.

Cały protest zabezpieczali krotoszyńscy policjanci, którzy jednak przyglądali się sytuacji z boku, nie próbując przeszkodzić protestującym. I za to zostali nagrodzeni brawami.

Chciałbym podziękować panom policjantom, którzy nas pilnują – mówili organizatorzy.

A tłum bił brawo.

Uczestnicy protestu przeszli wokół krotoszyńskiego rynku wykrzykując hasła i wyrażając swój sprzeciw wobec zakazu aborcji uszkodzonych płodów i odbierania im wolności woboru. Zapowiedzieli również, że to nie jest ich ostatnie słowo

Ostatnie komentarze