21 sty / Agnieszki, Jaros?awa

Krotoszyn. Protest kobiet przed siedzibą PiS [ZDJĘCIA]

Autor: M.P.
Wczoraj, 22 października, po tym jak Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja w przypadku ciężkich wad płodu jest niekonstytucyjna – w całym kraju rozpoczęły się protesty.

Już wczoraj w nocy tysiące ludzi – kobiety i wspierający ich mężczyźni – wyszli na ulice Warszawy, by okazać swój sprzeciw wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja w przypadku ciężkich wad płodu jest niekonstytucyjna.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z Konstytucją. Orzeczenie zapadło większością głosów.

Art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (...) jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji" - głosi sentencja wyroku odczytana przez prezes Trybunału Konstytucyjnego Julię Przyłębską.

Protestujący spod siedziby Trybunału Konstytucyjnego przenieśli się pod dom Jarosława Kaczyńskiego, gdzie zostali zablokowani przez kordon policji.

 

Dziś w wielu polskich miastach kobiety znów wyszły na ulicę. Protesty odbywają się pod hasłem #WyrokNaKobiety.

PROTEST KOBIET W KROTOSZYNIE

W Krotoszynie także odbyła się spontaniczna manifestacja kilkunastu osób pod biurem Prawa i Sprawiedliwości, które mieści się na rynku. W mediach społecznościowych kilkadziesiąt minut przed planowanym protestem pojawił się post zachęcający do wzięcia udziału w manifestacji.

„Stare dziady nie będą nam mówić, co możemy zrobić z własną macicą” - podkreślały zbulwersowane kobiety.

Protestujący, gdy dowiedzieli się, że dziś w krotoszyńskim biurze radni Prawa i Sprawiedliwości będą pełnili dyżur – zdecydowali się spontanicznie zamanifestować swoje oburzenie wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Jest nas mało, bo decyzja o proteście zapadła spontanicznie, więc nie udało się tego nagłośnić. Ale mimo wszystko cieszymy się, że przyszło trochę ludzi – podkreślali uczestnicy protestu.

Przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości w Krotoszynie zapalono znicze, a młodzi ludzie do skrzynki listownej wrzucili listy i plakaty wyrażające oburzenie wyrokiem trybunału.

 

 

Ostatnie komentarze