Informacja o podejrzeniu kradzieży prądu w jednym z mieszkań w Kępnie trafiła do Komendy Powiatowej Policji w ubiegłym tygodniu.
Po przybyciu na miejsce, policjanci zastali pracownika Energii, który oświadczył, że ma on wątpliwości co do kradzieży prądu przez właściciela. Pokazał wpięcie się w instalację elektryczną - z pominięciem urządzenia pomiarowego - informuje sierż. Anita Wylęga, oficer prasowy kępińskiej policji.
Jak się później okazało, 39-letni mieszkaniec Kępna nielegalnie pobierał energię elektryczną od wielu lat.
W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna od marca 2015 roku do 14 lutego 2025 roku dokonał kradzieży energii elektrycznej- relacjonuje sierż. Anita Wylęga.
Mężczyzna przyznał się do winy, za nielegalny pobór energii elektrycznej grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Policja przypomina, że kradzież prądu, zgodnie z przepisami Kodeksu Karnego jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Ponadto sprawca będzie musiał uregulować naliczoną przez dostawcę opłatę za nielegalny pobór, której wysokość wynosi od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Komentarze (0)