Na szczęście sytuacja pogodowa w powiecie krotoszyńskim okazała się lepsza, niż pierwotnie przewidywali synoptycy. Nie doszło do żadnych podtopień i zalań.
Wczorajsza noc i poranek spokojne, nie odnotowaliśmy interwencji związanych z opadami deszczu - informuje Tomasz Patryas, oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Strażacy interweniowali jednak w związku z porywistym wiatrem. W sumie od rana odnotowano cztery interwencje dotyczące konarów drzew leżących na drodze.
Dwie interwencje odnotowaliśmy w gminie Kobylin tj. trasa Kobylin - Łagiewniki (udział brały zastępy z jednostek OSP Kobylin i OSP Łagiewniki), jedna interwencja w Kobiernie (udział OSP Kobierno) oraz jedna interwencja w Mycielinie (udział OSP Borzęciczki i OSP Koźmin Wlkp.) - wylicza Tomasz Patryas.
Fot. OSP Łagiewniki
Komentarze (0)