Do naszej redakcji zaczęły docierać sygnały od mieszkańców zaniepokojonych treścią ulotki, którą otrzymali podczas odbioru odpadów komunalnych z ich posesji. Wynika z niej, że pojemniki na odpady zmieszane muszą spełniać określone wymogi kolorystyczne, a w przeciwnym razie ich zawartość nie zostanie odebrana. Wątpliwości wzbudził fakt, że wiele osób korzysta z niebieskich pojemników kupionych kilka lat temu – między innymi w firmie EKO.
W tej sprawie zwróciliśmy się z pytaniami zarówno do Związku Międzygminnego Eko Siódemka, jak i do firmy EKO odbierającej odpady.
Związek wyjaśnia: to zapis regulaminu
Jak tłumaczy Związek Międzygminny Eko Siódemka, logo Związku znalazło się na ulotce w kontekście cytowania zapisów regulaminu utrzymania czystości i porządku. To właśnie ten dokument – uchwalany przez Związek – określa m.in. zasady dotyczące oznakowania i kolorystyki pojemników.W odpowiedzi przesłanej redakcji Związek wskazuje, że od października 2024 roku wprowadzono wymogi, jakie musi spełniać pojemnik na odpady zmieszane.
Jak podkreślono, regulamin jest aktem prawa miejscowego, a właściciele nieruchomości, których pojemniki nie spełniają wskazanych zasad, są zobowiązani do ich dostosowania.
Celem uporządkowania kolorystyki od października 2024r. określono wymogi, jakie ma spełniać pojemnik na odpady zmieszane, w związku z czym właściciele, których pojemnik nie spełnia wskazanych wymogów, byli zobowiązani do dostosowania go (regulamin jest aktem prawa miejscowego) - wyjaśnia Ewa Obal, przewodnicząca Zarządu Związku Międzygminnego Eko Siódemka w Krotoszynie.
Związek zaznacza jednocześnie, że pojemnik na odpady zmieszane jest własnością właściciela nieruchomości. W związku z tym nie ma podstaw, by wskazywać lub zakazywać, od kogo taki pojemnik powinien zostać zakupiony.
Skąd problem z niebieskimi pojemnikami?
Eko Siódemka przypomina, że już w 2013 roku określona kolorystyka została przypisana do poszczególnych frakcji odpadów segregowanych.
Na terenie gmin członkowskich Związku właściciele posiadali pojemniki na odpady zmieszane w różnej kolorystyce, która już w 2013 roku przypisana była do odpadów segregowanych (niebieski – papier, żółty – metale, tworzywa sztuczne, zielony – szkło, brązowy – bioodpady) - podkreśla Ewa Obal.
Przez lata na posesjach funkcjonowały jednak pojemniki na odpady zmieszane w różnych kolorach, co prowadziło do nieporozumień.
Jak wyjaśnia Związek, zdarzały się sytuacje, w których odpady nie były odbierane, ponieważ w dniu wywozu konkretnej frakcji pojawiała się wątpliwość, czy dany pojemnik – np. niebieski – jest przeznaczony na papier czy na odpady zmieszane.
Na przestrzeni lat dostawaliśmy liczne telefony/zgłoszenia od właścicieli nieruchomości, którzy wskazywali, że ich pojemnik na odpady zmieszane nie został odebrany - po weryfikacji okazywało się, że jeśli w danym dniu odbierana była frakcja segregowana, a właściciel posiadał niebieski czy żółty pojemnik to pojawiała się wątpliwość kto ma go odebrać - mówi przedstawicielka Eko Siódemki.
To właśnie dlatego zdecydowano się na jednoznaczne przypisanie koloru czarnego do odpadów zmieszanych.
Nie trzeba wymieniać pojemnika
Ważna informacja dla mieszkańców jest taka, że – jak podkreśla Związek – nie ma konieczności wymiany pojemnika, jeśli jest on sprawny.Pojemnik można przemalować, obkleić lub trwale opisać farbą.
Podkreślić należy, że jeśli pojemnik jest sprawny, to nie ma potrzeby wymiany i generowania dodatkowych kosztów– można go przemalować, obkleić, opisać farbą itp. Jest to bezproblemowe rozwiązanie, które pozwoli ujednolicić wszystkie pojemniki i pozwoli uniknąć wszelkich nieporozumień - podkreśla Ewa Obal.
Związek w ograniczonym zakresie wspiera właścicieli nieruchomości, m.in. poprzez wydawanie naklejek, jednak – jak zaznaczono – nie może ponosić pełnych kosztów dostosowania pojemników zakupionych w kolorach przypisanych do segregacji.
Naklejki można bezpłatnie odebrać w siedzibach Eko Siódemki na terenie danej gminy.
Firma EKO: nie jesteśmy autorem ulotki
Do sprawy odniosła się także firma EKO. W przesłanej odpowiedzi podkreślono, że treść ulotki oraz zawarte w niej postanowienia zostały przygotowane przez Związek Międzygminny Eko Siódemka, a przedsiębiorstwo zostało jedynie zobowiązane – na podstawie umowy – do ich kolportowania.Firma zaznacza, że nie ma żadnego związku z treścią ulotki ani z decyzjami dotyczącymi kolorystyki pojemników. Jak wskazano, to Związek odpowiada za organizację systemu odbioru odpadów i to jego organy podjęły decyzję o wprowadzeniu koloru czarnego dla odpadów zmieszanych.
Jeżeli zapadnie decyzja o nieodbieraniu odpadów z pojemników niespełniających tych wymogów, firma EKO będzie zobligowana do jej wykonania, jednak – jak podkreślono – nie może to być traktowane jako odpowiedzialność spółki.
To Związek Międzygminny „EKO Siódemka” odpowiedzialny jest za organizację systemu odbioru odpadów komunalnych od mieszkańców i to organy Związku podjęły decyzję o kolorystyce pojemników oraz to ewentualnie one podejmą decyzję, czy odpady z pojemników innych niż oznaczone czarnym kolorem nie będą odbierane. W takim wypadku, Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta EKO będzie zobligowane do dostosowania się do decyzji Związku, ale brak odbioru odpadów nie może być traktowany jako odpowiedzialność spółki - podkreśla Sławomir Rudowicz, prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Oczyszczania Miasta EKO z Kalisza.
Przepisy krajowe a lokalne regulacje
Firma EKO zwraca również uwagę, że obowiązujące przepisy krajowe określają kolory pojemników na odpady selektywnie zbierane, ale nie wskazują koloru dla odpadów zmieszanych. W ocenie spółki decyzja o czarnej kolorystyce pojemników na odpady zmieszane jest inicjatywą lokalną, wynikającą z uchwały Związku.
Decyzja o czarnej kolorystyce pojemników stanowi wyłącznie decyzję Związku i wynika z jego uchwały. Bezwzględnie obowiązujące przepisy rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 10 maja 2021 r. w sprawie sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów (Dz.U. z 2021 r. poz. 906) określają kolory pojemników i worków na odpady selektywnie zbierane: tj. 1) papier; 2) szkło; 3) metale; 4) tworzywa sztuczne; 5) odpady opakowaniowe wielomateriałowe; 6) bioodpady. Ustawodawca nie określił koloru pojemników dla odpadów zmieszanych, a sytuacja w Krotoszynie stanowi inicjatywę Związku - wskazuje przedstawiciel firmy Eko.
Jednocześnie firma deklaruje gotowość do dalszego odbierania odpadów z pojemników, które sprzedano mieszkańcom w poprzednich latach.
Oświadczamy, że Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta EKO pozostaje w gotowości do dalszego odbierania odpadów z pojemników, które zostały sprzedane mieszkańcom, jako że te spełniają wszelkie normy dla bezpiecznego gromadzenia i zbierania odpadów. Pojemniki zostały ponadto wyposażone w elektroniczne tagi, pozwalające na identyfikację lokalizacyjną pojemnika. Odstąpienie od wymogu odbierania odpadów przez wykonawców wyposażonego w system do odczytywania tagów stanowi również decyzję Związku. Spółka posiada takie systemy - informuje Sławomir Rudowicz.
Co powinni zrobić mieszkańcy?
Z przekazanych wyjaśnień wynika, że kluczowe jest dostosowanie pojemników do zapisów regulaminu obowiązującego od października 2024 roku. Nie oznacza to automatycznego obowiązku zakupu nowego pojemnika, ale konieczność jednoznacznego oznaczenia odpadów zmieszanych – kolorem czarnym oraz odpowiednim napisem.To ma zapobiec sytuacjom, w których odpady pozostają nieodebrane z powodu wątpliwości co do ich przeznaczenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.