Reklama

Reklama

[PORADY] Uzależnienia wśród dzieci. Na co zwracać uwagę?

Opublikowano: śr, 26 sie 2020 08:28
Autor:

[PORADY] Uzależnienia wśród dzieci. Na co zwracać uwagę? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Panujące powszechnie przekonanie, że w nałóg mogą popaść jedynie osoby dorosłe jest błędne. Dzieci – wbrew pozorom – są bowiem dużo bardziej narażone na uzależnienie – zarówno fizyczne, jak i psychiczne czy społeczne.

Reklama

Osoba dorosła bowiem – bardziej lub mniej świadomie – podejmuje decyzję o sięgnięciu po używki. Są to głównie papierosy, alkohol i narkotyki. Na dzieci natomiast czeka więcej niebezpieczeństw.

Okres buntu

Młodość to czas eksperymentów. Często zdarza się więc, że nasze pociechy – pod wpływem ciekawości, presji rówieśników czy próby pokazania, że jest się fajnym i wyluzowanym – nie odmawiają spróbowania używek. Przypomnijmy sobie naszą młodość. Większość z nas – choć raz - „za dzieciaka” zapaliła papierosa czy wypiła piwo. Część poprzestała na jednym razie, inni do dziś palą i piją okazyjnie, ale są i tacy, którzy tkwią w nałogu. Z naszymi dziećmi będzie podobnie.

Zakazy nie skutkują

Prócz alkoholu i papierosów nasze dzieci narażone są również na eksperymenty z narkotykami. Marihuana, dopalacze – w środowisku młodzieżowym łatwo znaleźć kogoś, kto ma do tego typu substancji dostęp. Nie jesteśmy w stanie naszego dziecka przed tym uchronić. Samo zabronienie mu brania czegokolwiek – niczego nie da. Zakazy i nakazy działają na młodzież jak płachta na byka. Jeśli więc powiesz dziecku „nie bierz narkotyków” - nie licz, że cię posłucha.

Demoniczny komputer

Podobnie jest z komputerem czy smartfonem. Jeśli podejrzewasz, że twoje dziecko może być uzależnione od komputera – nie zabraniaj mu z niego korzystać. Jeśli nie będzie mógł serfować po sieci w domu – zrobi to poza nim.

Pamiętaj jednak, że spędzenie dnia w Internecie czy na graniu – nie jest równoznaczne z uzależnieniem. Są bowiem takie sytuacje, gdy dziecko – np. z nudów – przesiaduje godzinami przy komputerze. Jeżeli jednak nie chce wyłączyć gry czy komputera, korzysta z niego kompulsywnie czując nieprzerwaną potrzebę grania czy serfowania po necie – możemy już mówić o uzależnieniu. Dziecko traci wówczas kontakt z rzeczywistością, odsuwa na bok swoje wcześniejsze zainteresowania i całe dnie spędza w świecie wirtualnym.

Szczera rozmowa

Zamiast jednak zakazywać – porozmawiaj. Wytłumacz jaki wpływ mają używki na organizm, na dalsze życie, do czego może doprowadzić ich zażywanie. Powiedz o negatywnych skutkach uciekania w wirtualny świat, o odsuwaniu od siebie kolegów. Zapytaj o opinię, daj się dziecku wygadać. Jeżeli ty będziesz szczera i sama pozwolisz na szczerość – nawiążesz relację, która może w przyszłości zaowocować tym, że w chwili kryzysu syn czy córka zwrócą się do ciebie o pomoc. Pamiętaj jednak, że podczas tej rozmowy musicie być równorzędnymi partnerami. Jeżeli więc twoja pociecha powie ci, że próbowała np. marihuany – nie reaguj agresją i nie wyzywaj. Zapytaj, dlaczego to zrobiła, co wtedy czuła, z kim paliła. Pozwól się dziecku wygadać i daj mu odczuć, że je wspierasz. A jeżeli okaże się, że nie był to jednorazowy wybryk, a twoje dziecko popadło już w szpony uzależnienia – nie załamuj się. Wspieraj i wspólnie poszukajcie pomocy, np. u psychologa czy w poradni uzależnień.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.