Policjantka gostyńskiej policji została poinformowana o tym, że w lesie w pobliżu miejscowości Małgów w gminie Pogorzela leżą odpady - m.in. odzież, zabawki, obuwie i dokumenty.
Dzielnicowa podeszła do tematu poważnie i przejrzała odpady wyrzucone w lesie. Wśród nich były dokumenty, na których widniało nazwisko mężczyzny zmarłego rok temu.
Zaangażowanej w sprawę policjantce ustalenie sprawcy zajęło zaledwie kilka dni - wyjaśnia Monika Curyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Okazało się, że śmieci w lesie wyrzucił 23-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego, który pomagał krewnemu w uprzątnięciu zakupionego domu.
23-latek został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Posprzątał także śmieci, które wyrzucił w lesie.
Komentarze (0)