Tak wyjątkowy jubileusz stał się okazją do spotkania pełnego ciepła i wzruszeń. Wizyta była wyrazem pamięci oraz szacunku wobec osoby, która swoją historią i postawą wpisuje się w dzieje całej gminy.
100 lat życia i codzienna pogoda ducha
Pani Helena urodziła się w Lutogniewie i mimo upływu lat pozostaje osobą serdeczną, spokojną i pogodną. Choć obecnie nie wychodzi samodzielnie z domu, znajduje się pod troskliwą opieką wnuka. Mieszka sama w bloku, jednak nie narzeka na samotność – regularnie odwiedzają ją bliscy oraz koleżanki. Stałym elementem jej dnia jest radio, które dostarcza informacji i stanowi miłe towarzystwo.
Rodzina, praca i pasja
Jubilatka jest mamą trójki dzieci, babcią pięciorga wnuków oraz prababcią pięciorga prawnuków. Przez wiele lat była aktywna zawodowo – pracowała w zakładach mięsnych oraz na tartaku. Po pracy oddawała się swojej pasji: robótkom na drutach. Czapki, berety i szaliki własnoręcznie wykonane przez panią Helenę trafiały do rąk rodziny i znajomych.reklama
Wizyta pełna ciepła i wzruszeń
Z wizytą do jubilatki przybyły burmistrz Krotoszyna Natalia Robakowska oraz zastępczyni kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Krotoszynie Małgorzata Grenda. Nie zabrakło serdecznych rozmów, życzeń zdrowia oraz symbolicznych upominków.
To była wzruszająca i pełna ciepła wizyta, będąca wyrazem szacunku i pamięci o najstarszych mieszkańcach naszej gminy - podkreślają władze gminy Krotoszyn.
Pani Helenie Dłużak życzymy dużo zdrowia, spokoju i kolejnych dni wypełnionych życzliwością oraz obecnością najbliższych. Sto lat to piękny jubileusz – i piękna historia jednego życia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.