Kwiaty z papierowej wykliny, choinki z makaronu czy pięknie zdobione materiałowe bombki to prezenty, którymi 63-letnia Joanna Wojtkowiak z Kuklinowa chętnie obdarowuje rodzinę i przyjaciół. Bo – jak twierdzi – najlepszy upominek to taki, w który włożyło się pracę i serce. Nie wyobraża sobie również świątecznego drzewka bez wiszących na nim ręcznie wykonanych ozdób.
Szerzej w aktualnym numerze "Gazety Krotoszyńskiej".