Święto Narodowe Trzeciego Maja stało się okazją do uhonorowania osób, które swoją pracą i postawą w sposób szczególny zasłużyły się Rzeczypospolitej. Wśród wąskiego grona wyróżnionych najstarszym i najwyższym odznaczeniem państwowym znalazła się Agnieszka Duczmal-Jaroszewska - założycielka i wieloletnia dyrygentka Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus. Wraz z Krotoszynianką Orderem Orła Białego odznaczeni zostali również: Andrzej Poczobut (uwolniony kilka dni temu z białoruskiego więzienia dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi), Hanna Łukowska-Karniej (współzałożycielka i działaczka Solidarności Walczącej) oraz Lech Majewski (reżyser i artysta).
Poza tym Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski uhonorowano Jakuba Nowakowskiego, działacza konspiracji niepodległościowej w czasie II wojny światowej, Powstańca Warszawskiego, zaś Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski - Helenę Pyz, misjonarkę świecką, członkini Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, lekarkę w Ośrodku Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach.
Prezydent: „Sławi Polskę na całym świecie”
Prezydent Karol Nawrocki w swoim wystąpieniu podkreślił międzynarodowe znaczenie dorobku Agnieszki Duczmal-Jaroszewskiej, która przyszła na świat 7 stycznia 1946 roku właśnie w Krotoszynie.
- Szanowna pani profesor Agnieszka Duczmal-Jaroszewska to kobieta, która od dekad buduje swoje wspaniałe dzieło - Orkiestrę Kameralną Polskiego Radia. Była pierwszą kobietą, która wystąpiła w mediolańskiej La Scali, a na całym świecie sławi Polskę swoją wrażliwością muzyczną, kulturalną i opowiada historię nie tylko narodu polskiego, ale pewną uniwersalną historię artyzmu i kultury, podkreślając to, że Polska jest miejscem, w którym kultura stanowi jeden z fundamentów Rzeczypospolitej – mówił Prezydent RP.
„Pod skrzydła białego orła”
Agnieszka Duczmal-Jaroszewska zabierając głos w imieniu artystów i działaczy społecznych, zaczęła od bezpośredniego nawiązania do wystąpienia Andrzeja Poczobuta. Dziennikarz mówił wcześniej, że nie czuje się bohaterem, a jedynie „zwykłym człowiekiem, który próbuje zachować się przyzwoicie”. Wybitna dyrygentka przyznała:
- Trudno mi zabrać głos, po panu.To nadzwyczajna sytuacja. Słuchając pana wydawało mi się, że wszystko, co dookoła robimy, staje się maleńkie i tak trudno nam mówić o tym, że jest ważne, a przecież jest ważne - podkreśliła Agnieszka Duczmal-Jaroszewska.
Krotoszynianka nie kryła wzruszenia. Nawiązała do swojej długiej, trwającej sześć dekad drogi zawodowej, która swój początek miała w pasji zrodzonej jeszcze w dzieciństwie.
- 60 lat temu ja pierwszy raz stanęłam w roli dyrygenta na estradzie. Przez te 60 lat, również w tej sali koncertowałam z orkiestrą i dzisiaj jestem szczęśliwa, że na falach muzyki przypłynęłam tutaj pod skrzydła białego orła – powiedziała wybitna krotoszynianka.
W swoim przemówieniu artystka podzieliła się również refleksją nad rolą dyrygenta, o którą, jak przyznała, była wielokrotnie pytana w minionych latach:
- Mogłabym określić rolę dyrygenta bardzo społecznym określeniem: dyrygent jest po to, żeby łączyć, i każdy z państwa, bo każdy z nas został obdarzony zupełnie innym talentem, żeby ten talent wykorzystać w stu procentach, musiał współpracować z innymi ludźmi i musiał ich łączyć ze sobą, ze swoją ideą, potrzebą, ze swoim pomysłem.
Dyrygentka podkreśliła także, jak istotna dla przetrwania narodu jest kultura:
- Bardzo jesteśmy wdzięczni, za to, że tak samo, obok tych wspaniałych, życiowych, bohaterskich czynów, również doceniono artyzm, który daje nam poczucie piękna, daje nam oddech od tych strasznych, życiowych sytuacji.
Niezwykła kariera Krotoszynianki
Droga Agnieszki Duczmal do Orderu Orła Białego zaczęła się w Krotoszynie, w rodzinie o silnych tradycjach muzycznych. Naukę gry na fortepianie rozpoczęła jako kilkuletnie dziecko. Światową sławę przyniósł jej Poznań i występy na najbardziej prestiżowych scenach świata - w tym historyczny występ w Teatro alla Scala. Przez ponad pół wieku kierowała orkiestrą Amadeus, czyniąc z niej jeden z najlepszych zespołów kameralnych na świecie. W 2024 roku przekazała batutę swojej córce, Annie Duczmal-Mróz, pozostając jednak niekwestionowaną ikoną polskiej muzyki klasycznej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.