O tym, że w jednym budynków wielorodzinnych w Krotoszynie doszło do zatrzymania krążenia u niemowlaka służby ratunkowe zaalarmowano w niedzielę (4 grudnia) nad ranem.
Na miejsce natychmiast wysłano dwa zastępy strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie oraz załogę karetki pogotowia. W tym czasie reanimację dziecka prowadzili rodzice.
Strażacy po dotarciu na miejsce zdarzenia i sprawdzeniu funkcji życiowych, kontynuowali resuscytację krążeniowo-oddechową - relacjonuje mł. kpt Mateusz Dymarski, zastępca oficera prasowego KP PSP w Krotoszynie. - Doświadczony ratownik medyczny pełniący służbę w krotoszyńskiej jednostce - do momentu przybycia karetki pogotowia - koordynował prowadzone czynności medyczne, dbając o prawidłową przyrządową wentylację malucha oraz odpowiednią jakość czynności resuscytacyjnych.
Jak podkreśla strażak, dzięki przytomnej reakcji rodziców oraz profesjonalnej akcji służb ratunkowych, u dziecka udało się przywrócić akcję serca.
Zostało natychmiastowo przetransportowane do szpitalnego oddziału ratunkowego - dodaje mł. kpt. Mateusz Dymarski.
Działania służb ratunkowych trwały ponad godzinę.
Komentarze (0)