reklama

Krotoszyn. Braun ministrem edukacji, a Mentzen ministrem finansów? Czego boi się Nowa Lewica? [FILM]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Krotoszyn. Braun ministrem edukacji, a Mentzen ministrem finansów? Czego boi się Nowa Lewica? [FILM] - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKonferencja prasowa Nowej Lewicy miała na celu zaprezentowanie lokalnych kandydatów do Sejmu w wyborach parlamentarnych, które odbędą się 15 października.
reklama

Wiesław Szczepański, lider listy Nowej Lewicy w okręgu nr 36 przyjechał do Krotoszyna, by wesprzeć Konrada Nowackiego i Zbigniewa Brodziaka w nadchodzących wyborach parlamentarnych. 

Przyjechałem przede wszystkim promować kandydatów lokalnych, ponieważ zadaniem lidera jest zbieranie głosów w każdym powiecie, natomiast po to wystawiamy kandydatów z każdego powiatu, aby w tym powiecie te osoby zbierały głosy i również zaangażowały się w kampanię wyborczą - mówił podczas konferencji prasowej Wiesław Szczepański. 

Z list Nowej Lewicy do Sejmu w naszym okręgu startuje dwóch mieszkańców powiatu krotoszyńskiego - Konrad Nowacki ze Zdun i Zbigniew Brodziak z Krotoszyna. 

Konrad Nowacki - nr 4 na liście Nowej Lewicy

reklama

Konrad Nowacki, kandydat partii Razem ma na liście nr 3 Nowej Lewicy w okręgu nr 36 wysokie, 4 miejsce. Mieszkaniec Zdun kandyduje do Sejmu, ponieważ chce zadbać o to, by Polska nadal była demokratycznym krajem, w którym m.in. kobiety mają prawo głosu. 

Jaki jest mój cel, dlaczego kandyduję? To są najważniejsze wybory po roku 1989. Należy pamiętać, że wiele rzeczy nie mamy danych raz na zawsze. I to nie tylko chodzi o roaming czy Strefę Schengen, ale również o prawa wyborcze - wspominaliśmy tutaj o pomysłach Konfederacji i odbieraniu praw wyborczych kobietą - to są rzeczy, które wydaje się, że dzisiaj je mamy, są oczywistością, ale mogą przyjść tacy ludzie, którzy mogą nam je odebrać. To między innymi jest powód, dla którego kandyduję - podkreślał Konrad Nowacki. 

reklama

Konrad Nowacki chce być głosem mieszkańców powiatu krotoszyńskiego i działać na rzecz lokalnej społeczności oraz rozwiązania lokalnych problemów. 

Chciałbym wzmocnić głos mieszkańców powiatu krotoszyńskiego, mówić o naszych potrzebach, rzeczach dla nas najważniejszych. Żeby były słyszalne właśnie w tym czasie kampanii wyborczej, gdy wszyscy na to, co mówimy zwracają uwagę. Jestem - tak jak kolega Zbyszek - głosem mieszkańców powiatu krotoszyńskiego, wiemy, jakie mamy tutaj problemy - wskazywał kandydat z numerem 4 na liście Nowej Lewicy. 

I wymienił między innymi problemy i potrzeby krotoszyńskiego szpitala, obwodnicę Krotoszyna - Zdun - Cieszkowa oraz obwodnicę Koźmina Wielkopolskiego. 

Zbigniew Brodziak - 12 na liście Nowej Lewicy

reklama

Zbigniew Brodziak jest kandydatem bezpartyjnym, który na liście Nowej Lewicy zajmuje 12 miejsce. 

Ta niestabilność, to co się dzieje w tej chwili w kraju - to przekonało mnie, żeby powalczyć, wspomóc, dać swoje nazwisko. Jestem dziadkiem, mam wnuczkę, też bym chciał, żeby mogła skorzystać z tego, że wyjeżdża za granicę bez paszportu, by nie bała się wyjść na ulicę i wyrażać swoje poglądy - podkreślał Zbigniew Brodziak. 

Wskazywał również na problemy finansowe samorządów, które - jak podkreślał - są skutkiem polityki obecnego rządu.

Kandyduję, ponieważ widzę - jako samorządowiec - z jakimi problemami się samorząd spotyka. I to w całym powiecie. Zaczynamy się cofać. Jeszcze tak nie było, żebyśmy mieli taki stan finansów. Wszystkie samorządy w wiekszości zaczynają się posiłkować kredytami czy obligacjami. To nie jest wina rządzących samorządami. Wiemy, jakie pewne ruchy ekipy rządzącej powodują skutki finansowe, z którymi samorząd pozostaje podstawiony pod ścianą - mówił Zbigniew Brodziak. 

reklama

Nowa Lewica chce dwa mandaty w okręgu nr 36

Nowa Lewica walczy o zdobycie dwóch miejsc w parlamencie w naszym okręgu. 

Te dwa ostatnie tygodnie czasu to jest walka o głosy osób niezdecydowanych, bo wiemy, że te 9 - 10 procent głosów lewicy to są ludzie zdecydowani, ale walczymy o te 9 procent, które mogą zdecydować o tym, kto będzie rządził przez najbliższe 4 lata. Czy będziemy mieli sytuację taką, że obudzimy się z ministrem Braunem jako ministrem edukacji - bo mówią wszyscy, że nic gorszego nie mieliśmy, ale może być sytuacja taka, że jak będzie koalicja PiS z Konfederacją, to Braun zostanie ministrem edukacji, Mentzen ministrem finansów i nie będziemy nic płacić. Więc albo obudzimy się w takiej Polsce, albo obudzimy się w takiej Polsce, gdzie partie demokratyczne przejmą władzę i zaczną przywracanie tego, co zostało zepsute - mówił podczas konferencji prasowej Wiesław Szczepański.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo