Reklama

Reklama

Koźmin Wlkp. Pierwsza partia maseczek trafiła do mieszkańców

Opublikowano: pon, 13 kwi 2020 14:12
Autor:

Koźmin Wlkp. Pierwsza partia maseczek trafiła do mieszkańców - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nie wszystkim jednak przypadł do gustu sposób przeprowadzenia akcji.

Reklama

Pierwsza partia maseczek ochronnych, która ma strzec mieszkańców gminy Koźmin Wlkp. przed koronawirusem, rozdysponowana. W maseczki można było się zaopatrzyć w piątek (10 kwietnia), w pięciu punktach zlokalizowanych na terenie miasta m.in. urzędzie miejskim, bibliotece, ośrodku kultury czy przedszkolu. Z kolei na terenach wiejskich, za rozdysponowanie maseczek, odpowiedzialni byli sołtysi.  

 

Mamy 10 tysięcy osłonek dla mieszkańców miasta i gminy i zapewniam, że ich nie zabraknie. Proszę jednak mieszkańców Koźmina o rozwagę i rozsądek. Skorzystajmy z osłonek zakupionych przez gminę, jeśli rzeczywiście ich potrzebujemy. Wielu z nas zaopatrzyło się już w maseczki w punktach sprzedaży. Wspólnie zadbajmy o to, by wszyscy potrzebujący mogli skorzystać – apelował burmistrz Koźmina Wlkp., Maciej Bratborski.  

 

"Mamy nie wychodzić z domu, ale mamy stać w kolejce po maseczki"

 

Zanim jednak przedsięwzięcie rozkręciło się na dobre, już miano zastrzeżenia do sposobu jego przeprowadzenia w mieście. 

Moim zdaniem jest to chore, bo mamy nie wychodzić z domu, ale mamy stać w kolejce po maseczki, bo chyba nikt nie wierzy w to, że ludzie nie będą się gromadzić przy tej okazji. W Jarocinie maseczki są roznoszone bezpośrednio do domów i wieszane na klamce - żaliła się mieszkanka gminy Koźmin Wlkp. 

 

Przyznała, że dzwoniła do koźmińskiego magistratu z zapytaniem - czy nie można zmienić formy dystrybucji maseczek ochronnych? 

Usłyszałam, że oni sposobu nie zmienią, a jak nie chcę, to po tą maseczkę nie muszę przyjść. Wiadomo, że jak powysyłali smsy, że można odebrać maseczki, to ludzie po nie przyjdą i będą się gromadzić - mówiła kobieta. 

 

Dali dowolność w zaopatrzeniu się w maseczki ochronne

 

Samorządowcy tłumaczą, że inny sposób rozdawania maseczek nie wchodził w grę.

Nie jest to robione tak jak w Jarocinie, bo nie mam tego kim robić, bo mam jednostkę OSP Koźmin w kwarantannie. Nie ma więc nawet kogo zadysponować do roznoszenia maseczek - tłumaczył Maciej Bratborski.

 

Zwracając jednocześnie uwagę, że wydawanie maseczek zostało zorganizowane w kilku punktach po to, aby właśnie uniknąć gromadzenia się ludzi w jednym miejscu.  

Natomiast ponieważ uznałem, że te maseczki są też pewną ochroną, ale nie do końca, uznałem, że lepiej niech każdy na własną odpowiedzialność to weźmie.  Dlatego dajemy dowolność. Można wziąć i pobrać. Ludzie chodzą do sklepów, więc przy okazji mogą podejść i sobie tę maseczkę pobrać - wyjaśniał włodarz Koźmina Wlkp.

 

I dodał.  

Póki co kolejek nie ma, a osoby które rozdzielają maseczki informują, aby mieszkańcy zachowali od siebie odpowiednią odległość. Myślę, że robimy to w taki sposób jak wiele gmin w Polsce i myślę, że ten rodzaj dystrybucji jest tak samo bezpieczny, jak roznoszenie po domach - przekonywał Maciej Bratborski.

Koniec końców piątkowa akcja w mieście poszła sprawnie i po kilku godzinach, po maseczkach nie było nawet śladu.

Natomiast po świętach w koźmińskim urzędzie miejskim ma ruszyć punkt wydawania osłonek ochronnych. 

Fot. UMiG Koźmin Wlkp.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.