Do wypadku doszło na drodze z Kobylina w kierunku Rzemiechowa. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Mężczyzna został ranny i stracił przytomność.
Do zdarzenia skierowane zostały dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie oraz dwa zastępy z jednostki OSP Kobylin. Po dotarciu na miejsce służb ratunkowych, kierujący działaniem ratowniczym ustalił, że pojazd po uderzeniu w drzewo stoi na kołach w polu, wewnątrz znajduje się nieprzytomna osoba. Wraz z zastępami straży pożarnej na miejsce dotarł Zespół Ratownictwa Medycznego - relacjonuje Tomasz Patryas, oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku i przy pomocy narzędzi hydraulicznych usunęli drzwi z rozbitego samochodu, by uzyskać dostęp do poszkodowanego kierowcy.
Po usunięciu drzwi, strażacy wspólnie z ratownikami medycznymi ewakuowali poszkodowanego na noszach typu deska do karetki pogotowia. W wyniku przeprowadzonej diagnostyki kierownik zespołu podjął decyzję o przewiezieniu mężczyzny do Szpitala - informuje Tomasz Patryas.
Strażacy odłączyli akumulator w rozbitym samochodzie i zabezpieczyli wycieki płynów technicznych, a po skończeniu czynności dochodzeniowych realizowanych przez policję uprzątnęli z jezdni elementy karoserii samochodowej.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 25-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego kierując pojazdem marki Daewoo na prostym odcinku drogi nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze uderzył w przydrożne drzewo następnie wpadł do rowu - mówi Paulina Potarzycka, zastępca oficera prasowego krotoszyńskiej policji.
Komentarze (0)