reklama

Mieszkaniec: "Kamyczki zalegają na ścieżce Krotoszyn-Zduny. Może dojść do wielu kontuzji". Powiatowy Zarząd Dróg odpowiada.

Opublikowano:
Autor:

Mieszkaniec: "Kamyczki zalegają na ścieżce Krotoszyn-Zduny. Może dojść do wielu kontuzji". Powiatowy Zarząd Dróg odpowiada. - Zdjęcie główne
Autor: czytelnik | Opis: Mieszkaniec: "Kamyczki zalegają na ścieżce Krotoszyn-Zduny. Może dojść do wielu kontuzji". Powiatowy Zarząd Dróg odpowiada.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Dali znaćKamyczki będące w piasku zalegają na ścieżce rowerowej Krotoszyn-Zduny. Mieszkaniec ostrzega i alarmuje, że może dojść do groźnych wypadków. Mamy odpowiedź Powiatowego Zarządu Dróg.
reklama

Po dość mroźnej zimie w ostatnich dniach mogliśmy poczuć powiew wiosny. Wielu z nas wyciągnęło z piwnic i garażów rowery, żeby w ten sposób uczcić powrót temperatur powyżej dziesięciu stopni oraz skorzystać z możliwości przejażdżki. Niestety, nie wszędzie ścieżki rowerowe są jeszcze w pełni przygotowane do eksploatacji.

Mieszkaniec alarmuje o słabym stanie ścieżki pomiędzy Krotoszynem a Zdunami

Z redakcją portalu skontaktował się jeden z cyklistów, którzy regularnie jeżdżą po ścieżce pomiędzy Krotoszynem a Zdunami. Jego zdaniem ścieżka nie jest przygotowana do pełnej eksploatacji. Problemem są kamyczki na niej zalegające.

W trakcie zimy wysypany został piasek, żeby uniknąć śliskiej nawierzchni. Przyszło jednak ciepło, śnieg i lód stopniały, a piasek i kamyczki, które w nim były, zostały. Teraz, jak jedzie się rowerem, te małe kamyczki bardzo łatwo wpadają np. między łańcuch. Boję się, że jak zahamuję, to łatwo się wywrócę i złapię jakąś kontuzję. Zresztą nie tylko ja, bo problem może pojawić się u każdego, kto tam jeździ.

reklama

Cyklista dzwonił do GDDKiA. Ta ma swoje procedury

Czytelnik twierdzi, że dzwonił w tej sprawie do leszczyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Nie ukrywa, że odpowiedź, którą otrzymał, bardzo go oburzyła.

Dzwoniłem najpierw do leszczyńskiego GDDKiA. Pan stamtąd powiedział mi, że oni teraz nie mogą tego zrobić, bo mają jakieś procedury i dopiero zajmą się tym pod koniec marca. Nie rozumiem tego. Przecież posprzątanie tego piasku i tych kamyczków to jest godzina roboty. No a jak znowu przyszłaby zima i śniegi, to można na nowo to posypać. Nie jest to przecież wielki problem - twierdzi mieszkaniec.

Powiatowy Zarząd Dróg odpowiada na pretensje mieszkańca

reklama

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie ze Starostwem Powiatowym w Krotoszynie. Stamtąd zostaliśmy odesłani do Powiatowego Zarządu Dróg w Krotoszynie, gdzie otrzymaliśmy odpowiedź na skargę cyklisty.

Teraz skupiamy się przede wszystkim na ubytkach w nawierzchni, których jest naprawdę sporo. Mamy tylko do dyspozycji siedmiu ludzi i prowadzimy prace według kolejności priorytetów, które sobie założyliśmy. Postaramy się jednak w najbliższym tygodniu przeprowadzić zamiatanie ścieżek rowerowych. Uprzątnięty już został odcinek od ulic Bolewskiego w Krotoszynie do Chachalni - informuje Mateusz Deringer z Powiatowego Zarządu Dróg w Krotoszynie.

Jak zatem widać, wkrótce na ścieżkach rowerowych znów powinno dać się jeździć w pełni bezpiecznie.

reklama

Czy gdzieś jeszcze zaobserwowaliście takie sytuacje? Dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo