Na terenie kompleksu leśnego służącego do gry w paintball, kadra krotoszyńskiego hufca postanowiła połączyć przypadające we wrześniu święto pieczonego ziemniaka z międzyszkolnymi rozgrywkami sportowymi.
Dzięki sportowym zmaganiom uczniowie mogli poznać się w warunkach pozaszkolnych, a przeżycia towarzyszce w kolejnych konkurencjach wyzwoliły w uczestnikach wiele pozytywnych wrażeń i emocji - relacjonuje Sylwia Witkowska z Hufca Pracy w Krotoszynie.
W rozgrywkach udział wzięły dwie drużyny - czerwona i niebieska. Wszyscy - jak zapewnia Sylwia Witkowska - z dużym zaangażowaniem podeszli do zawodów.
Tym razem lepsza okazała się drużyna niebieskich, składająca się z pierwszoklasistów Szkoły Branżowej I stopnia w Kobylinie - informuje.
Po zmaganiach sportowych, uczestnicy oraz opiekunowe zasiedli do stołu, by zjeść coś ciepłego. Tym bardziej, że pogoda w tym dniu nie rozpieszczała.
Pierwszy raz brałem udział w takiej grze, jestem pod ogromnym wrażeniem , udało mi się zdobyć flagę drużyny przeciwnej, a nie było to łatwe zadanie. Byłem dobrze osłaniany przez pozostałych i dlatego też mogłem bezpiecznie przedostać się na terytorium wroga - opowiada Szymon, jeden z uczestników zajęć.
Komentarze (0)