Podsumowanie piłkarskiego weekendu na Ziemi Krotoszyńskiej
Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski - Czarni Dobrzyca 1:2
Drugi tydzień z rzędu Czarni Dobrzyca okazali się lepsi od zespołu z powiatu krotoszyńskiego. O ile w zeszłym tygodniu Czarni otrzymali trzy punkty, nie wychodząc nad walkower, tak tym razem musieli od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty walczyć z Białym Orłem Koźmin Wielkopolski.
Przez dość długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis, który jednak goście przełamali golem Kacpra Maciejewskiego w trzydziestej minucie gry. W końcówce pierwszej połowy gracze Białego Orła otrzymali kilka żółtych kartek. Takową obejrzał także szkoleniowiec drużyny z Koźmina - Michał Mocek. To były jednak jedyne zapisy w protokole, które dotyczyły gospodarzy tego meczu w pierwszej części gry.
W drugiej połowie Biały Orzeł parł na bramkę Czarnych w celu odrobienia strat. Pierwszym tego efektem było osłabienie gości, gdyż w 77. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Krystian Młynarczyk. Chwilę po tym padła bramka wyrównująca. Strzelił ją Michał Wojciechowski, dla którego był to idealny prezent na dwudzieste trzecie urodziny, które obchodził w dniu rozgrywania meczu. Kiedy wydawało się, że zespoły podzielą się punktami, albo to Biały Orzeł zgarnie komplet punktów, to wówczas stała się najgorsza możliwa rzecz. W szóstej minucie doliczonego czasu gry Piotra Szatkowskiego pokonał bowiem Gracjan Kowalski i to Czarni mogli cieszyć się z trzech punktów.
W tabeli Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski spadł na szóste miejsce. Podopieczni Michała Mocka cały czas jednak są w walce o podium. Kolejny mecz rozegrają oni na wyjeździe z KP Słupia.
Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski - Czarni Dobrzyca 1:2 (0:1)
30' 0:1 Kacper Maciejewski
80' 1:1 Michał Wojciechowski
90' + 6 1:2 Gracjan Kowalski
Biały Orzeł: Piotr Szatkowski - Michał Wojciechowski, Hubert Roszczak (kapitan), Szymon Jankowski (Ż), Jakub Kozłowski - Oskar Maciejewski (Ż) - Albert Czajka, Kamil Rój, Kacper Szmelter (Ż) (60' - Artur Błażejczak), Dawid Forszpaniak - Oliwier Grzesiak
Trener: Michał Mocek (Ż)
Piast Kobylin - LZS Doruchów 1:2
Po zeszłotygodniowym walkowerze z Czarnymi Dobrzyca, tym razem piłkarze Piasta Kobylin wybiegli na boisko. Niestety, ponieśli oni porażkę z LZS-em Doruchów.
Od samego początku goście z Doruchowa starali się narzucić swój styl gry. Efekty tego można było zauważyć jednak dopiero w 34. minucie gry. Wówczas LZS na prowadzenie wyprowadził Dawid Przybył. Tuż przed przerwą zaliczka gości się podwoiła. Tym razem Maksymiliana Kijewskiego pokonał Nazar Bakai. Do przerwy zatem drużyna z Doruchowa miała dość wyraźną przewagę.
W drugiej połowie Piast próbował odrobić straty. Udało się to częściowo, bowiem w 56. minucie gry bramkę dla gospodarzy zdobył Adrian Figielek. To jednak było jedyne trafienie dla drużyny z Kobylina i ostatecznie w meczu dwóch drużyn ze strefy spadkowej punkty zapisała na konto ta, będąca wyżej w tabeli.
W kontekście tabeli Piast zajmuje piętnaste miejsce w piątej grupie "okręgówki". Jest to miejsce spadkowe i najprawdopodobniej ten sezon Piast zakończy jako spadkowicz, gdyż obecnie podopieczni Dominika Sneli mają zaledwie dziesięć punktów, a ich strata do bezpiecznego miejsca wynosi aż dwanaście punktów. W następnej kolejce Piast zagra ze Stalą Pleszew. Liderem rozgrywek jest Sokół Bralin.
Piast Kobylin - LZS Doruchów 1:2 (0:2)
Bramki:
34' 0:1 Dawid Przybył
44' 0:2 Nazar Bakai
56' 1:2 Adrian Figielek
Piast: Maksymilian Klejewski - Jakub Siepa (Ż) (56' - Paweł Szulc), Krzysztof Perz (55' - Bartosz Knuła), Marcin Kurzawa - Eryk Stanisławski (kapitan), Łukasz Zuziak, Bartosz Swendracki (72' - Szymon Wojtkowiak), Wojciech Chudy (81' - Jonasz Walkowiak (Ż)), Mateusz Bzodek (65' - Piotr Radomirski) - Adrian Figielek, Martin Frąckowiak (88' - Roland Gorwecki)
Trener: Dominik Snela
Bonikowia Boników - Sulimirczyk Sulmierzyce 2:0
Coraz trudniejsza jest także sytuacja Sulimirczyka Sulmierzyce. Podopieczni Dominika Sobczaka przegrali bowiem kolejny mecz. Tym razem lepsza okazała się Bonikowia Boników.
Wynik spotkania rozstrzygnął się jeszcze w pierwszej połowie. Otworzył go golem w 23. minucie gry Igor Nowacki. Wykorzystał on wówczas pewnie rzut karny przyznany ekipie gospodarzy. Ten sam zawodnik pokonał Karola Konarkowskiego także po raz drugi tuż przed przerwą. W drugiej połowie wynik nie uległ zmianie i piętnasta porażka Sulimirczyka stała się faktem.
W tabeli zespół z Sulmierzyc zajmuje ostatnie, czternaste miejsce i najprawdopodobniej oznaczać będzie to spadek do B-Klasy. Podopieczni Dominika Sobczaka mogą jednak wciąż żyć nadzieją na lepszą pozycję. Do bezpiecznego miejsca w tabeli tracą tylko osiem punktów.
Bonikowia Boników - Sulimirczyk Sulmierzyce 2:0 (2:0)
Bramki:
23' 1:0 Igor Nowacki (rzut karny)
42' 2:0 Igor Nowacki
Sulimirczyk: Karol Konarkowski - Hubert Gruszczyński, Patryk Franc, Łukasz Janura, Mariusz Liszewski (90' - Dawid Budzyna) - Oskar Chytrowski, Szymon Mayer, Patryk Łuczak, Mateusz Nowak (kapitan) - Mateusz Kowalski, Mikołaj Chytrowski
Trener: Dominik Sobczak
Stal II Pleszew - Sokół Chwaliszew 1:4
Kolejne zdecydowane zwycięstwo odniósł Sokół Chwaliszew. Tym razem podopieczni Dariusza Reyera pokonali wyraźnie rezerwy Stali Pleszew.
Sokół niemal od samego początku dominował w niedzielnym meczu. Już w czternastej minucie gry zespół z Chwaliszewa na prowadzenie wyprowadził Mykola Yakovenko. Ten sam zawodnik wpisał się na listę strzelców także sto osiemdziesiąt sekund później. W 19. minucie spotkania było już 3:0 dla drużyny z Chwaliszewa, gdyż piłkę do siatki wpakował Patryk Karwik. To nie był koniec kłopotów Stali, ponieważ dwie minuty później bezpośrednią czerwoną kartkę zobaczył Łukasz Kostańciak. Meczu na ławce nie dołączył także trener Stali, Adam Jakubek, który również obejrzał "asa kier". Co jest jednak ciekawe, Sokół nie potrafił wykorzystać bardziej gry w przewadze i na przerwę schodził z trzybramkowym prowadzeniem wywalczonym jeszcze przy grze 11 na 11.
W drugiej połowie podopieczni Dariusza Reyera przez długi czas także nie mogli strzelić kolejnych goli. Do siatki trafili za to gospodarze. Rzut karny wykorzystał bowiem Jan Parysek. Wynik spotkania na jedenaście minut przed końcem ustalił swoim drugim trafieniem w tym meczu Karwik. Rezerwy Stali mogą więc powiedzieć, że pomimo gry w osłabieniu zdołały zremisować drugą połowę. W całym meczu były jednak bez szans.
W tabeli ósmej grupy A-Klasy Sokół zajmuje piąte miejsce z dorobkiem trzydziestu trzech punktów. Liderem jest OKS Ostrów Wielkopolski. To właśnie ten zespół będzie następnym przeciwnikiem podopiecznych Dariusza Reyera.
Stal II Pleszew - Sokół Chwaliszew 1:4 (0:3)
Bramki:
14' 0:1 Mykola Yakovenko
17' 0:2 Mykola Yakovenko
19' 0:3 Patryk Karwik
63' 1:3 Jan Parysek (rzut karny)
79' 1:4 Patryk Karwik
Sokół: Łukasz Majewski - Kacper Kuźnicki (kapitan), Ivan Kolomiiets, Patryk Karwik (Ż) (89' - Wiktor Gabrysiak) - Mariusz Pyrzewski, Gracjan Guzowski (82' - Mateusz Maryniak), Marcin Marcisz (68' - Jakub Majewski), Przemysław Skowroński (Ż), Paweł Bruder (Ż) (68' - Dawid Marcisz) - Wojciech Kalak (Ż), Mykola Yakovenko
Trener: Dariusz Reyer
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.