Jutrosińska Dycha na stałe wpisała się już w harmonogram biegowych imprez, w których wielu mieszkańców powiatu krotoszyńskiego bierze udział.
Tym razem - z powodu remontu rynku, impreza przeniosła się na stadion w Jutrosinie. Na starcie biegu na 10 kilometrów stanęło 279 biegaczy, weteranów i nowicjuszy imprezy, 278 dotarło do mety. Tuż przed biegiem głównym odbyła się wspólna rozgrzewka.
Do mety zawodnicy dobiegali we własnym tempie, a biorąc pod uwagę żar lejący się z nieba, był to wyjątkowy wyczyn. Ci którzy dotarli do mety otrzymali pamiątkowy medal, zaopatrywano ich w świeżą wodę do picia i kierowano do punktu, gdzie czekał na nich posiłek. Na chętnych czekał mały basen z zimną wodą ustawiony przez miejscowe OSP.
Podczas V Jutrosińskiej Dychy odbył się także bieg dzieci, w którym również startowali najmłodsi mieszkańcy powiatu krotoszyńskiego. Młodzi biegacze Rywalizowali na trasie na 200, 400, 800 i 1.200 metrów - w pięciu kategoriach wiekowych. Na mecie wszystkich uhonorowano medalami.
W czasie oczekiwania na oficjalne wyniki oraz uhonorowanie zwycięzców, organizatorzy zaprosili wszystkie dzieci i dorosłych na piana party. Zabawa zdecydowanie przypadła najmłodszym do gustu.
Wśród mężczyzn wygrał Tomasz Kozłowicz, który uzyskał czas 33:55. Warto wspomnieć, że ten sam zawodnik wygrał również zeszłoroczną Jutrosińską Dychę. Uzyskał wtedy czas 33.24. Wśród pań najszybciej na metę dobiegła Karolina Hampel. Wywalczyła czas 42.48.
Komentarze (0)