Reklama

Teksty pieśni patriotycznych na wspólne śpiewanie w Koźminie

Opublikowano: czw, 11 lis 2021 07:15
Autor:

Teksty pieśni patriotycznych na wspólne śpiewanie w Koźminie   - Zdjęcie główne

Pieśni patriotyczne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Mamy dla Ciebie teksty pieśni patriotycznych na wspólne śpiewanie w Koźminie Wielkopolskim. Śpiewaj z portalem krotoszynska.pl. W artykule znajdziesz słowa wszystkich pieśni patriotycznych.

Reklama

Po uroczystych obchodach Dnia Niepodległości w Koźminie Wielkopolskim (szczegółowy program TUTAJ) wszyscy chętni będą mogli wziąć udział w I Koźmińskim Jarmarku Marcińskim, podczas którego będzie można śpiewać pieśni patriotyczne. Gmina Koźmin Wielkopolski, organizator wydarzenia udostępnił listę wybranych pieśni, które będą śpiewane:

  • “Białe róże”
  • “Ułani, Ułani”
  • “Pierwsza Kadrowa”
  • “Przybyli Ułani”
  • “Pierwsza Brygada”
  • “Wojenko, wojenko”
  • “Jakem maszerował muzyczka grała”
  • “Jak to na wojence ładnie”
  • “Bywaj dziewczę zdrowe”
  • “Warszawianka 1831”

Zdając sobie sprawę z tego, że nie wszystkie osoby, które wybierają się do Koźmina, nie muszą znać podanych wyżej pieśni, poniżej przedstawiamy więc ich teksty

Tekst “Białe róże” 

Rozkwitały pąki białych róż

Wróć Jasieńku z tej wojenki już

 

Wróć ucałuj jak za dawnych lat

Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat

Wróć ucałuj jak za dawnych lat

Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat

 

Kładam ci ja idącemu w bój

Białą różę za karabin twój

 

Nimeś odszedł Jasieneczku stąd

Nimeś próg przestąpił kwiat na ziemi zwiądł

Nimeś odszedł Jasieneczku stąd

Nimeś próg przestąpił kwiat na ziemi zwiądł

 

Ponad stepem nieprzejrzana mgła

Wiatr w burzanach cichuteńko gra

 

Przyszła zima opadł róży kwiat

Poszedł w świat Jasieńko zginął po nim ślad

Przyszła zima opadł róży kwiat

Poszedł w świat Jasieńko zginął po nim ślad

 

Już przekwitły pęki białych róż

Przeszło lato zima jesień już

 

Cóż ci teraz dam Jasieńku hej

Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej

Cóż ci teraz dam Jasieńku hej

Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej

 

Jasieńkowi nic nie trzeba już

Bo mu kwitną pąki białych róż

 

Tam pod jarem gdzie w wojence padł

Wyrósł na mogile białej róży kwiat

Tam pod jarem gdzie w wojence padł

Wyrósł na mogile białej róży kwiat

 

Nie rozpaczaj lube dziewcze, nie

W polskiej ziemi nie będzie mu źle

 

Policzony będzie tród i znój

Za ojczyznę poległ ukochany twój

Policzony będzie tród i znój

Za ojczyznę poległ ukochany twój

Tekst “Ułani, ułani”

Ułani, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

 

Niejedna panienka i niejedna wdowa,

zobaczy ułana, kochać by gotowa.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

 

Babcia umierała, jeszcze się pytała:

czy na tamtym świecie, ułani, będziecie?

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

 

Nie ma takiej wioski, nie ma takiej chatki,

gdzie by nie kochały ułana mężatki.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

 

Nie ma takiej chatki ani przybudówki,

gdzie by nie kochały ułana Żydówki.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

 

Jedzie ułan, jedzie, konik pod nim pląsa,

czapkę ma na bakier i podkręca wąsa,

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

 

Jedzie ułan, jedzie, szablą pobrzękuje,

uciekaj, dziewczyno, bo cię pocałuje.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

 

A niech pocałuje, nikt mu nie zabrania,

wszak on swoją piersią Ojczyznę osłania.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej, ułani, malowane dzieci,

niejedna panienka za wami poleci.

Tekst “Pierwsza Kadrowa”

Raduje się serce raduje się dusza

Gdy Pierwsza Kadrowa na wojenkę rusza

 

Danaż moja dana kompanio kochana

Nie masz to jak Pierwsza nie

 

Chociaż do Warszawy długą mamy drogę

Przecież jednak dojdziem byleby iść w nogę

 

Danaż moja dana kompanio kochana

Nie masz to jak Pierwsza nie

 

A gdy się szczęśliwie zakończy powstanie

To Pierwsza Kadrowa gwardyją zostanie

 

Danaż moja dana kompanio kochana

Nie masz to jak Pierwsza nie

 

A więc piersi naprzód podniesiona głowa

Bośmy przecież Pierwsza Kompania Kadrowa

 

Danaż moja dana kompanio kochana

Nie masz to jak Pierwsza nie

 

Tekst “Przybyli Ułani”

Przybyli ułani pod okienko

Wołają, wołają: puść, panienko

 

Zaświecił miesiączek do okienka

W koszulce stanęła panieneczka

 

O Jezu! A cóż to za wojacy?

Nie bój się, otwieraj, to czwartacy!

 

Przyszliśmy napoić nasze konie

Za nami piechoty całe błonie

 

O, Jezu! Dokądże Bóg prowadzi

Warszawę odwiedzić byśmy radzi

 

A stamtąd już błoga (droga?) nam gotowa

Do serca polskości, do Krakowa

 

Gdy Kraków odwiedzim, już nam pilno

Odwiedzić i stare nasze Wilno

 

Panienka radośnie podskoczyła

Ułanów do środka zaprosiła

Tekst “Pierwsza Brygada”

Legiony to – żołnierska nuta,

Legiony to – straceńców los,

Legiony to – rycerska buta,

Legiony to – ofiarny stos.

 

My, Pierwsza Brygada,

Strzelecka gromada,

Na stos, rzuciliśmy

Swój życia los,

Na stos, na stos!

 

Mówili żeśmy stumanieni,

Nie wierząc nam, że chcieć to móc,

Laliśmy krew osamotnieni,

A z nami był nasz drogi Wódz.

 

My, Pierwsza Brygada …

 

O ileż mąk, ileż cierpienia,

O ileż krwi, przelanych łez,

Pomimo to nie ma zwątpienia,

Dodaje sił wędrówki kres.

 

My, Pierwsza Brygada …

 

Nie chcemy dziś od was uznania,

Ni waszych mów, ni waszych łez,

Skończyły się dni kołatania,

Do waszych głów, do waszych serc.

 

My, Pierwsza Brygada …

 

Legiony to – są Termopile,

Legiony to – rozpaczy głos,

Legiony – słońce na mogile,

Legiony – krwawych ofiar stos.

 

My, Pierwsza Brygada …

 

Pamięta wszak Warszawa chwile,

Gdy szarych garść legunów szła,

Rzucili nam: „germanofile”,

Z oka spłynęła gorzka łza.

 

My, Pierwsza Brygada …

 

Inaczej się dziś zapatrują

I trafić chcą do naszych dusz,

I mówią, że nas już szanują,

Lecz właśnie czas odwetu już!

 

My, Pierwsza Brygada …

 

Umieliśmy w ogień zapału

Młodzieńczych wiar rozniecić skry,

Nieść życie swe dla ideału

I swoją krew i marzeń sny.

 

My, Pierwsza Brygada …

 

Potrafim dziś dla potomności

Ostatki swych poświęcić dni,

Wśród fałszów siać siew szlachetności

Miazgą swych ciał, żarem swej krwi.

 

My, Pierwsza Brygada …

 

Tekst “Wojenko, wojenko”

Wojenko, wojenko

Cóżeś Ty za pani

Że za tobą idą, że za Tobą idą chłopcy malowani?

Że za tobą idą, że za Tobą idą chłopcy malowani?

 

Chłopcy malowani

Sami wybierani

Wojenko wojenko, wojenko wojenko, cóżeś Ty za pani?

Wojenko wojenko, wojenko wojenko, cóżeś Ty za pani?

 

Na wojence ładnie

Kto Boga uprosi

Żołnierze strzelają, żołnierze strzelają, Pan Bóg kule nosi

Żołnierze strzelają, żołnierze strzelają, Pan Bóg kule nosi

 

Lecą kule lecą

Lecą kule żwawo

Która Cię dogoni, która Cię dogoni, to zapłacisz krwawo

Która Cię dogoni, która Cię dogoni, to zapłacisz krwawo

 

Wojenko, wojenko

Co za moc jest w Tobie?

Kogo Ty pokochasz, kogo Ty pokochasz, jeśli nie leguna

Kogo Ty pokochasz, kogo Ty pokochasz, jeśli nie leguna

 

Wojenko, wojenko

Co za moc jest w Tobie?

Kogo Ty pokochasz, kogo Ty pokochasz, w zimnym leży grobie

Kogo Ty pokochasz, kogo Ty pokochasz, w zimnym leży grobie

Tekst “Jakem maszerował muzyczka grała”

Jakżem maszerował, muzyczka grała, 

Jakżem maszerował, muzyczka grała, 

A moja Marysia, a moja Marysia w okienku stała. (x2) 

 

W okieneczku stała, do mnie się śmiała, 

W okieneczku stała, do mnie się śmiała: 

Jakżebym ja z tobą, jakżebym ja z tobą, maszerowała. (x2) 

 

O moja Marysiu, maszeruj ze mną, 

O moja Marysiu, maszeruj ze mną. 

To ci kupię suknię, to ci kupię suknię, zieloną, ciemną. (x2) 

 

Zieloną i ciemną, nie bardzo drogą, 

Zieloną i ciemną, nie bardzo drogą, 

Żebyś była godna, żebyś była godna, 

wędrować ze mną. (x2)

 

Tekst “Jak to na wojence ładnie”

Jak to na wojence ładnie, x2

Kiedy ułan z konia spadnie. x2

 

Koledzy go nie żałują, x2

Jeszcze końmi potratują. x2

 

Rotmistrz z listy go wymaże, x2

Wachmistrz trumnę zrobić każe. x2

 

A za jego trudy, prace, x2

Hejnał zagrają trębacze. x2

 

A za jego młode lata, x2

Trąbka zagra tra-ta-ta-ta. x2

 

A za jego trudy, znoje, x2

Wystrzelą mu trzy naboje. x2

 

A za jego trudy, znoje, x2

Wystrzelą mu trzy naboje. x2

 

A za jego krwawe rany, x2

Dołek w ziemi wykopany. x2

 

Tylko grudy zaburczały, x2

Chorągiewki zafurczały. x2

 

Śpij kolego, twarde łoże, x2

Zobaczym się jutro może. x2

 

Śpij kolego, bo na wojnie x2

Tylko w grobie jest spokojnie. x2

 

Spij kolego w ciemnym grobie, x2

Niech się Polska przyśni tobie. x2

Tekst “Bywaj dziewczę zdrowę”

Bywaj dziewczę zdrowe, Ojczyzna mnie woła, 

Idę za kraj walczyć wśród rodaków koła,

I choć przyjdzie ścigać jak najdalej wroga, 

Nigdy nie zapomnę, jak mi byłaś droga.

    

Po cóż ta łza w oku, po cóż serca bicie? 

Tobiem winien miłość, a Ojczyźnie życie! 

Pamiętaj, żeś Polka, że to za kraj walka, 

Niepodległość Polski, to twoja rywalka.

 

Polka mnie zrodziła, z jej piersi wyssałem:

Być Ojczyźnie wiernym, a kochance stałym.

I choć przyjdzie zginąć w ojczystej potrzebie, 

Nie rozpaczaj dziewczę, zobaczym się w niebie.

 

Czuję to, bom Polka: Ojczyzna w potrzebie, 

Nie pamiętaj o mnie, nie oszczędzaj siebie; 

Kto nie zna jej cierpień i głos jej przytłumi, 

Niegodzien miłości i kochać nie umie.

 

Ty godnie odpowiesz, o to się nie troszczę, 

Że jesteś mężczyzną tego ci zazdroszczę,

Ty znasz moje serce, ty znasz moją duszę,

Żem niezdolna walczyć, tyleż cierpieć muszę.

 

Nie mów o rozpaczy, bo to słabość duszy,

Bo mię tylko jarzmo mego kraju wzruszy, 

Gdzie bądź się spotkamy, spotkamy się przecie 

Zawsze Polakami, chociaż w innym świecie

 

Tekst “Warszawianka 1831”

Oto dziś dzień krwi i chwały oby dniem wskrzeszenia był!

W tarczę Franków Orzeł Biały patrząc lot swój w niebo wzbił

A nadzieją podniecany woła do nas z górnych stron

Powstań Polsko skrusz kajdany

Dziś twój tryumf albo zgon

 

Hej kto Polak na bagnety

Żyj swobodą Polsko żyj

Takim hasłem cnej podniety

Trąbo nasza wrogom grzmij

Trąbo nasza wrogom grzmij

 

Droga Polsko

Dzieci twoje dziś szczęśliwszych doszły chwil

Niźli gdy ich sławne boje wieńczył Kremlin Tybr i Nil

Lat dwadzieścia nasze męże los po obcych ziemiach siał

Dziś o Matko kto polęże na twym łonie będzie spał

 

Hej kto Polak na bagnety

Żyj swobodą Polsko żyj

Takim hasłem cnej podniety

Trąbo nasza wrogom grzmij

Trąbo nasza wrogom grzmij

 

Grzmijcie bębny! Ryczcie działa

Dalej dzieci w gęsty szyk

Wiedzie hufce Wolność Chwała Tryumf błyska w ostrzu pik

Leć nasz Orle w górnym pędzie Sławie Polsce światu służ

Kto przeżyje wolnym będzie kto umiera wolnym już

 

Hej kto Polak na bagnety

Żyj swobodą Polsko żyj

Takim hasłem cnej podniety

Trąbo nasza wrogom grzmij

Trąbo nasza wrogom grzmij

 

Hej kto Polak na bagnety

Żyj swobodą Polsko żyj

Takim hasłem cnej podniety

Trąbo nasza wrogom grzmij

Trąbo nasza wrogom grzmij

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy