/ Iwony, Sabiny

Z czworonogiem do lasu. Co musisz wiedzieć?

Autor: Materiały Partnera 27 sie 12:55
Wrzesień to idealny czas na spacery. W lasach pojawią się grzyby, więc chętnie wyruszymy w knieje. Czy możemy zabrać ze sobą psa? Jak zapewnić mu bezpieczeństwo?

Las to miejsce niezwykle interesujące dla naszych czworonożnych przyjaciół. Pełno w nim nowych zapachów, jest tyle miejsc do odkrycia, tyle kamieni do obwąchania i zaznaczenia.

Wypuszczony w nim pies często zapomina, że jest posłusznym towarzyszem swych właścicieli i „traci słuch”. Może wtedy stanowić zagrożenie dla zwierząt zamieszkujących w lesie. Nawet jeśli na co dzień jest leniwym lokatorem kanapy. Instynkt łowiecki drzemie w każdym drapieżniku.

 

Na gnanego pasją i ciekawością zwierzaka czyhają również realne zagrożenia, z których często nie zdajemy sobie sprawy.

Jednym z najgroźniejszych jest wścieklizna. Tę chorobę przed dwoma laty stwierdzono w Krotoszynie, więc nie jest to wyimaginowane niebezpieczeństwo. Buszujący wśród roślinności pies może się natknąć na różne zwierzęta (np. dziki, żmije) mogące go zaatakować w samoobronie. W okolicach nor lisich lub borsuczych łatwo zarazić się świerzbowcem lub innymi pasożytami, których zwalczanie może być długie i kosztowne. Nawet kleszcz, będący częstą pamiątką z psich spacerów może okazać się wektorem babeszjozy. Choroba ta ma zwykle bardzo gwałtowny przebieg i nierzadko prowadzi do śmierci.

Oprócz wymienionych zagrożeń nasz pupil może się zwyczajnie zgubić w nieznanym terenie lub natknąć na wnyki lub inne sidła zastawione przez kłusowników. Odnalezienie go może kosztować wiele czasu i nerwów zarówno naszych jak i zaginionego.

Właściciel jest odpowiedzialny za swojego czworonoga, dlatego powinien być zawsze przezorny i zapobiegliwy.

Najlepszym sposobem zapewnienia bezpieczeństwa psu i otoczeniu jest prowadzenie go na smyczy. Tylko wtedy będziemy mieli pewność, że nic złego mu się nie przytrafi. Zapewne powyższe przesłanki przyświecały też ustawodawcy, który w ustawie o lasach zapisał obowiązek prowadzenia psa na smyczy.

Ostatnie komentarze