19 lip / Wincentego, Wodzislawa, Marcina

Susza. Susza. Susza. Urzędy zasypywane wnioskami o oszacowanie strat

Autor: Tomasz Słaboszewski 09 lip 11:14 137 odsłon
- Tragedia – tak rolnicy opisują sytuację na polach. Uprawy dotknęła bowiem susza. Najbardziej ucierpiały zboża, łąki, kukurydza, warzywa gruntowe oraz rośliny strączkowe.

Oczywiście rolnicy mogą i powinni wnioskować o wsparcie. I to jak najszybciej. Dlaczego? Termin składania wniosków jest pilny, ponieważ komisja może dokonać oszacowania ewentualnych strat tylko przed zbiorem plonu głównego wymienionych roślin. - Jak roślina będzie zebrana z pola, to komisja nie oceni strat – zaznacza Wiesław Popiołek z urzędu w Kobylinie. Do poniedziałku w kobylińskim magistracie złożono ponad 180 takich wniosków. We wszystkich gmoinach powiatu wpłynęło ich już ponad 700 (dane na poniedziałek, 8 lipca)

 

Wnioski przyjmowane są w poszczególnych urzędach gmin. 

 

Oczywiście szkody może wywoływać nie tylko susza, ale też deszcze nawalne, grad, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne, powódź, huragan, piorun, obsunięcie się ziemi. Wówczas gospodarz może ubiegać się o wsparcie. Pomocy finansowej właśnie z przeznaczeniem na wznowienia produkcji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej udziela ARiMR.

 

Rozmiar szkód szacują komisje powołane przez wojewodę na wniosek zainteresowanych rolników. - Zgodnie z procedurą wójt, burmistrz lub prezydent miasta potwierdza wystąpienie niekorzystnego zjawiska atmosferycznego na terenie gminy i bezzwłocznie informuje mnie, jako wojewodę, w tej sprawie. W przypadku wystąpienia huraganu i deszczu nawalnego niezbędna jest ekspertyza Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej potwierdzająca prędkość wiatru lub wydajność opadu deszczu. Zagrożenie suszą rolniczą musi znajdować potwierdzenie w monitoringu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach – tłumaczy wojewoda - Zbigniew Hoffmann.

 

 

 

 

Ostatnie komentarze