14 sie / Alfreda, Euzebiusza, Maksymiliana

Sulmierzyce. Od lutego nie odbierali od niej śmieci

Autor: alf 26 maj 18:09
Właścicielka posesji przy ulicy Krotoszyńskiej czuła się rozgoryczona postępowaniem „Eko Siódemki”, która zarządza gospodarką odpadami m. in. na terenie Sulmierzyc.

Nieruchomość mieszkanki Grodu Sulimira zlokalizowana jest w odległości kilkuset metrów od drogi wojewódzkiej 444 i prowadzi do niej droga gruntowa. Zaś numer posesji przypisany jest do ulicy Krotoszyńskiej, która z kolei stanowi część drogi wojewódzkiej. Dlatego mieszkanka Sulmierzyc nie rozumie dlaczego z terenu jej posesji, nie są odbierane śmieci.

Taka sytuacja jest od lutego tego roku, a więc tych śmieci nie odebrali już kilkakrotnie. Gdybym jeszcze zalegała z płatnościami, to bym zrozumiała, że taka sytuacja może mieć miejsce, ale rachunki są opłacane na bieżąco – nie kryje oburzenia mieszkanka Grodu Sulimira.

 

Regulamin rzecz święta

 

Związek Międzygminny „Eko Siódemka”, który zajmuje się gospodarką odpadami m. in. na terenie Sulmierzyc wyjaśnia, że zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie związku w przypadku, gdy brak jest wydzielonego miejsca do pojemników od strony ulicy, przy której znajduje się nieruchomość, jej właściciel zobowiązany jest w dniu odbioru odpadów komunalnych, do godziny 7.00, wystawić pojemniki do krawędzi pasa drogowego ulicy, przy której został nadany numer dla danej nieruchomości.

Regulamin jest aktem prawa miejscowego i w równym stopniu obowiązuje wszystkich mieszkańców. Ww. zapis w sposób precyzyjny reguluje miejsce i czas wystawiania odpadów komunalnych. Właścicielka prawdopodobnie wystawia odpady przed posesję, a nie jak nakazuje przepis do krawędzi pasa drogowego, w związku z czym pojawiła się informacją o problemach z odbiorem odpadów – tłumaczy w piśmie Związek Międzygminny "EKO SIÓDEMKA".

 

Jednocześnie zaznacza, że tylko przyjmuje deklaracje składane przez właścicieli nieruchomości, a następnie przekazuje dane do podmiotu odbierającego odpady, który z kolei ma obowiązek w terminach wskazanych w harmonogramie odebrać odpady. Natomiast obowiązkiem właściciela nieruchomości jest odpady te wystawić w sposób prawidłowy.

Rozumiemy, iż dojazd do posesji jest utrudniony, jednakże nie jest to jedyna posesja tego typu, która jest oddalona od drogi - wielu właścicieli nieruchomości na terenie Związku wystawia pojemniki, czasem po kilkadziesiąt/kilkaset metrów od swoich nieruchomości. Jeśli nie mają takiej możliwości to często podpisują z podmiotem odbierającym odpady umowę cywilno-prawną na świadczenie usługi wystawiania pojemników i wtedy operator podjeżdża bezpośrednio pod nieruchomość – zwraca uwagę „Eko Siódemka”.

 

I dodaje.

Z informacji uzyskanej od operatora świadczącego usługi, problem w odbiorze odpadów dot. tylko odpadów zbieranych selektywnie. Pozostałe odpady są odbierane zgodnie z harmonogramem – zaznacza Związek.

 


Jak wyjaśnia „Eko Siódemka” aktualnie trwają prace weryfikacyjne mające na celu ustalenie czy podmiot świadczący usługi odbioru odpadów komunalnych jest obowiązany do dojazdu bezpośrednio pod wskazaną wyżej nieruchomość znajdującą się nieopodal ul. Krotoszyńskiej w Sulmierzycach.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż dojazd do posesji jest drogą gminną ale bez nazwy. Natomiast nieruchomość przypisana jest pod ul. Krotoszyńską, co rodzi rozbieżności dot. obowiązku dojazdu bezpośrednio pod nieruchomość - wskazuje „Eko Siódemka”.

 

 

Trzeba będzie wykonać telefon

 

Tymczasem okazuje się, że rozwiązanie kwestii drogi gminnej, będącej trasą dojazdową do posesji mieszkanki Sulmierzyc, wcale nie będzie takie proste.

Droga będąca dojazdem do posesji tej pani, jest drogą przypisaną do miasta. Problem polega jednak na tym, że na pewnych odcinkach, droga przebiega przez tereny prywatne – wskazuje Dariusz Dębicki, burmistrz Sulmierzyc.

 

Znalazło się jednak, póki co, „zastępcze” rozwiązanie tej patowej sytuacji.

Rozmawiałem z panią prezes „Eko Siódemki” Ewą Obal i ustaliliśmy, że mieszkanka dzień przed odbiorem odpadów, będzie się kontaktowała z operatorem, który od niej te śmieci odbierze – wyjaśnia włodarz Sulmierzyc.

 

 

Ostatnie komentarze