02 lip / Jagody, Urbana, Marii

Retencja w krotoszyńskich lasach

Autor: Materiały Partnera 28 maj 14:27
Lasom przypisuje się duże zdolności magazynowania wody.

Badania pokazują, że na terenach o dużej lesistości miesięczne przepływy w ciekach wodnych są bardziej wyrównane niż te poza obszarami leśnymi. Jednak w ostatnich latach coraz częściej mamy do czynienia z długimi okresami suszy.

Las odgrywa bardzo ważną rolę w obiegu wody w przyrodzie. Opady na terenach leśnych są o 10% większe od tych na obszarze otwartym. Korzenie drzew zapobiegają erozji gleby i zamulaniu cieków wodnych. Woda jest zatrzymywana w wierzchnich warstwach gleby, więc nie spływa szybko do rzek. Dzięki temu ograniczone są gwałtowne wezbrania, a w okresach suchych w ciekach dłużej płynie woda. Drzewa w procesie transpiracji wyparowują duże ilości wody do atmosfery dzięki czemu pozostaje ona na „rynku lokalnym”. Gdyby nie było roślinności spłynęła by ona szybko po powierzchni ziemi do rzek, a z nimi w inne okolice, często powodując tam powodzie. Ocenia się, że zdolność magazynowania wody w ekosystemach zarządzanych przez Lasy Państwowe to 11,5 mld m3, a koszt tej bioretencji jest praktycznie równy 0zł. Prawie 8 tys. ha krotoszyńskich lasów to lasy wodochronne, głównie chroniące zbiorniki podziemne w okolicach Krotoszyna i Zdun.

Warunki wodne decydują też o stabilnym rozwoju drzewostanów, który jest możliwy jedynie przy stosunkowo niewielkich zmianach poziomu wody. Dużym zagrożeniem dla lasu są zmiany przekraczające tolerancję drzew na brak lub nadmiar wilgoci. W ostatnich latach obserwujemy dużą zmienność opadów atmosferycznych, które są głównym źródłem wody dla naszych lasów. Okresy suszy przeplatają się z deszczowymi. Jednak niedobory występują znacznie częściej. Poziom wody gruntowej obniża się. Stare drzewa przyzwyczajone do w miarę stabilnych warunków zaczynają chorować. Z czasem ich osłabienie staje się coraz bardziej widoczne i przeradza się w zamieranie.

Brak wody doskwiera też zwierzętom, zwłaszcza tym związanym z mokradłami. Zanikają miejsca rozrodu płazów i ptactwa wodno-błotnego, zmniejsza się różnorodność biologiczna, a wraz z nią zdolność lasów do obrony przed organizmami szkodliwymi.

(Na zdjęciu zastawka w leśnictwie Sokołówka)

Leśnicy dostrzegają ten problem i od kilkunastu lat starają się przeciwdziałać niekorzystnym procesom. Pierwsze środki na poprawę warunków wodnych Lasy Państwowe pozyskały już w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku z funduszu PHARE i od tego czasu stale podejmowane są różnorodne działania ograniczające ubytek wilgoci. Najczęściej stosuje się:

-spowolnienie spływu powierzchniowego, aby wydłużyć czas wsiąkania wody w glebę,

- zwiększenie retencji wód powierzchniowych,

- ochronę i renaturyzację mokradeł,

- zwiększanie zdolności retencyjnych drzewostanów poprzez ich przebudowę i dobór odpowiedniego składu gatunkowego.

(Zbiornik w leśnictwie Smoszew)

Nadleśnictwo Krotoszyn od lat uczestniczy w programach małej retencji.

Wybudowaliśmy już wiele obiektów, w których zatrzymujemy odpływ wody z terenów leśnych. Zastawki, progi, zbiorniki wodne – dzięki tym urządzeniom udaje się zatrzymać wodę w lesie. Dzięki temu zwiększa się różnorodność biologiczna, powstają nowe siedliska, chętnie zasiedlane przez rośliny i zwierzęta. Obserwujemy zwiększony ruch zwierząt przy tych miejscach, szczególnie w okresach suszy, których w ostatnich latach nie brakuje.

Widoczne efekty tych działań zachęcają krotoszyńskich leśników do następnych inwestycji. Nadleśnictwo po raz kolejny przystąpiło do budowy nowych obiektów małej retencji.

Tym razem planujemy powstanie 20 obiektów (zastawek, zbiorników, mokradeł), w których zatrzymamy 8450m3 wody. Wszystko to w ramach projektu „Kompleksowy projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu – mała retencja oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach nizinnych”.

(Zbiornik w leśnictwie Starylas)

Ostatnie komentarze