19 lut / Arnolda, Konrada, Marcelego

Radny wyrzucony z klubu. Za co?

Autor: M.P. 20 gru 08:16
W kobylińskim klubie radnych „Dziewiątka” zaszły spore zmiany.

Pierwsza dotyczy funkcji przewodniczącego, z której zrezygnował Andrzej Maćkowiak.

- Mam tyle zajęć, że musiałem z czegoś zrezygnować. Zostałem członkiem zarządu Samorządowej Inicjatywy Obywatelskiej i stwierdziłem, że wszystkich srok za jeden ogon nie można ciągnąć – mówi Andrzej Maćkowiak.

Na stanowisku – z poparciem pozostałych członków klubu – zastąpił go Grzegorz Kreczmer.

- Rozumiem decyzję Andrzeja i dziękuję za zaufanie członkom klubu – mówi nowy przewodniczący.

Za brak lojalności

Druga zmiana jaka zaszła w szeregach „Dziewiątki” jest bardziej kontrowersyjna. Z klubu został bowiem wyrzucony Konrad Przybyszewski.

Powód? Rajca z Kuklinowa nie chciał działać zgodnie z linią programową.

- Miał pogrożone palcem i nie posłuchał. Za lojalność, a raczej za jej brak, musiał opuścić klub – mówi wprost Grzegorz Kreczmer.

W jakiej kwestii Konrad Przybyszewski działał niezgodnie z polityką klubu? Tego przewodniczący zdradzać nie chce. Jak się jednak nieoficjalnie dowiedzieliśmy – radny z Kuklinowa miłą dbać tylko o dobrobyt własnej wioski.

- W klubie było nas 10. Wiosek w gminie mamy 20 i musimy myśleć o wszystkich. Nie można wszystkiego chcieć tylko dla jednej wioski i negować wszystkie inne inwestycje – mówi nam jeden z członków klubu.

Nie będę komentować”

Zachowanie Konrada Przybyszewskiego zostało przedyskutowane na klubie. Zarządzono głosowanie. I tylko rajca z Kuklinowa stanął sam w swojej obronie.

- Na głosowaniu było nas 9. I tak - 7 osób głosowało za opuszczeniem klubu przez pana Konrada, jedna osoba się wstrzymała, a pan Konrad zagłosował przeciw – relacjonuje Grzegorz Kreczmer.

Sam Konrad Przybyszewski nie chce się do całej sytuacji odnosić.

- Nie będę tego komentować – ucina radny z Kuklinowa.

Ostatnie komentarze